"Słownik obrazkowy Misia i Tygryska"
Janosch
przeł. Anna Kotarba
Wydawnictwo Znak, 2009
Propozycja dla fanów Janoscha. Czyli dla tych, którzy lubią trochę niepoprawny, trochę absurdalny dowcip.
"Słownik obrazkowy Misia i Tygryska" jest generalnie pozycją dla początkujących czytelników, czyli dzieci, które zaczęły interesować się literkami i chcą nauczyć się czytać. W książce znajdą słówka i krótkie zdania na każdą literę alfabetu. Jest zabawnie, bo oprócz oczywistych słówek "balon" czy "oko" są wyrażenia typu: "banan w kapeluszu", "leopardzica w futrze z leoparda" czy zdania np. "Zająca zapał do muzyki duży, aż się dookoła kurzy".
Każdemu słowu bądź frazie towarzyszy ilustracja i to są smaczki nie tylko dla dzieci. Jeśli znacie serię o Misiu i Tygrysku, w mig rozpoznacie charakterystyczną kreskę i bohaterów, których na stronach słownika umieścił Janosch. Ale jest też cała masa innych obrazków - mikrohistoryjek, czasem aluzyjnych jak generał z czarnymi okularami, czasem sprośnych jak bałwanica z cyckami, a niekiedy łobuzerskich jak na obrazku z płonącym budynkiem i podpisem "Szkoły mi nie szkoda".
Cały Janosch, prawda?:)
(E.S.)
link