Kategorie

Audiobooki

Komiksy

Książki dla dzieci (0-3 lata)

Książki dla dzieci (10-12 lat)

Książki dla dzieci (3-5 lat)

Książki dla dzieci (4-6 lat)

Książki dla dzieci (7-10 lat)

Książki dla każdego

Książki dla młodzieży

Książki dla rodziców

Nowości

Obce strony

Patronat Rymsa

Studencki HYDE PARK

Z archiwum słonia

Zapowiedzi

 

Lista pozycji

Ostatnio komentowane

Pokaż więcej

Kolory

Autorzy: , dodano Czwartek, 17 lipca 2014 | kategoria: Nowości, Książki dla dzieci (0-3 lata), Książki dla dzieci (3-5 lat), Książki dla dzieci (4-6 lat)

"Kolory"
Herve Tullet
Wydawnictwo Babaryba, 2014

« wróć na stronę listy informacji o książkach

Hervé Tullet znany jest z nieco ekstrawaganckiego spojrzenia na książkę. Z jednej strony przekaz dominuje u niego nad formą, z drugiej staje się formą samą w sobie. Książka, do jakiej przyzwyczailiśmy się przez lata, u Tulleta nie istnieje. Owszem, z pozoru wszystko się zgadza: jest okładka, grzbiet i kartki, czasem tytuł (choć nie zawsze). Tullet, tworząc treść nadaje jej jednak własną formę, która jest na tyle oryginalna, że dajemy się jej uwieść bez mrugnięcia okiem. Tullet pogrywa sobie z ustalonymi zasadami edytorstwa. „Kolory” nie mają strony tytułowej, marginesów, ani numeracji stron. Od początkowej do końcowej wyklejki wypełnione są wyłącznie treścią, która na dodatek, również przewrotnie, łamie utarte konwencje i wchodzi z odbiorcą w regularny dialog.

Polscy czytelnicy mieli już okazję poznać możliwości autora w czterech wydanych dotychczas książkach. „Kolory” w wyraźny sposób nawiązują do interaktywnej formuły „Naciśnij mnie!”, okazując się kolejnym książkowym przewodnikiem. O ile jednak zabawa kropkami pozostawała na poziomie niezobowiązującej, towarzyskiej gry, o tyle „Kolory” wchodzą w obszar artystycznych zainteresowań samego autora, stając się pierwszym podręcznikiem mieszania barw. Znowu, odwracając stronę, możemy sprawdzić jaki efekt przyniosło dokładne wykonanie polecenia. Znowu Tullet wchodzi z czytelnikami w pewien niepisany układ, którego założeniem jest szczerość i uczciwość. Nie ma żadnego innego narzędzia kontroli, prócz wzajemnego zaufania, że odbiorca sumiennie wykona polecenia, a autor podsunie mu w zamian prawidłowe rozwiązanie na kolejnej stronie.

Kolorowe plamy farby „rozmazane” palcem lub rozpaćkane między stronami „łączą się ze sobą”, tworząc zaskakujące dla dziecka wizualne efekty. I znowu nie rozumiemy jak to możliwe, że tej prostej konwencji nikt do tej pory nie wykorzystał. „Kolory” idealnie nadają się na pierwszy podręcznik plastyki dla przedszkolaków. Myślę, że tej lekcji nie sposób zapomnieć.

Zosia Gwardyś

link

Dodaj komentarz





Najnowszy numer


ZAMÓW NEWSLETTER


Reklama

  • ryms w empikach
  • zoo litery
  • zbuntowany elektron
  • Przed twoimi urodzinami
  • z duchem do teatru
  • znajdz nas
  • trzy mam ksiazki
  • Ryms na Facebook
  • co sie dzieje
  • Kajtek
  • ksiazka za dyche
  • Gwarancja kultury dla Marty Lipczyńskiej
  • OKO
  • IBBY Ryms upowszechnianie czytelnictwa