Kategorie

Audiobooki

Komiksy

Książki dla dzieci (0-3 lata)

Książki dla dzieci (10-12 lat)

Książki dla dzieci (3-5 lat)

Książki dla dzieci (4-6 lat)

Książki dla dzieci (7-10 lat)

Książki dla każdego

Książki dla młodzieży

Książki dla rodziców

Nowości

Obce strony

Patronat Rymsa

Studencki HYDE PARK

Z archiwum słonia

Zapowiedzi

 

Lista pozycji

Ostatnio komentowane

Pokaż więcej

Bigos z Mamutka

Autorzy: , dodano Czwartek, 20 lutego 2014 | kategoria: Książki dla dzieci (4-6 lat)

"Bigos z Mamutka"
Małgorzata Strękowska-Zaremba
ilustr. Marianna Oklejak
Wydawnictwo Egmont, 2013

"Oko w oko z diplodokiem"
Joanna Jagiełło
ilustr. Joanna Rusinek
Wydawnictwo Egmont, 2013
seria: Czytam sobie


Galeria zdjęć:

« wróć na stronę listy informacji o książkach

Na drugim poziomie serii "Czytam sobie" znajdziemy książki przeznaczone dla czytelników potrafiących już składać zdania. Nie są to zatem fabuły dla zupełnych debiutantów, gdyż opiewają na 800-900 słów w tekście, składają się z dłuższych zdań oraz bardziej złożonych dialogów. W związku z tym mały czytelnik sięgając po lektury z tego poziomu zaawansowania musi się liczyć z wyższym stopniem trudności, ale również z wyższym poziomem satysfakcji. Raz z kolejnego sukcesu czytelniczego, dwa z dostarczonych wrażeń emocjonalnych, literackich, estetycznych.

"Bigos z Mamutka" to historia opowiedziana przez Małgorzatę Strękowską-Zarembę, a zilustrowana przez Mariannę Oklejak. I choć w podtytule określona jest horrorkiem, nic drastycznego czy wielce strasznego się w niej nie dzieje. Ot porwanie Mamutka, w trakcie huraganowego wiatru. Wszystko jednak kończy się pozytywnie i do rzeczonego bigosu wcale nie dochodzi. Dochodzi za to do ekspedycji poszukiwawczej i bohaterskich czynów bojaźliwego hipopotama Hipa. Ale szczegółów nie zdradzam.

Z kolei w książce anglistki Joanny Jagiełło, z ilustracjami Joanny Rusinek, główny bohater – mały, pyzaty okularnik Bruno staje rzeczywiście oko w oko z diplodokiem, wszystko to w trakcie szkolnej wycieczki do parku dinozaurów. Co z tego wynika? Nic takiego, jeśli ma się w torbie sałatę i pomidory, no i tyle odwagi, by zablokować bramę Gadolandu. Opowieść kończy się przyjazdem policjantów i awansem małego outsidera, zwanego teraz hardym, do klasowego klubu Super-Truper.

Zarówno "Bigos z Mamutka", jak i "Oko w oko z diplodokiem" to udane realizacje literackie. Choć oparte na prostym pomyśle oraz ograniczone kompozycją odpowiednią dla niewprawnego czytelnika, wprowadzają w fascynujący świat przygody, ale i dziecięcych problemów. Z pewnością atutami tych książek są także ilustracje, ciekawie zakomponowane z tekstem. Widać, że Marianna Oklejak i Joanna Rusinek miały pomysł na graficzną interpretację treści. Przedstawione obrazy nie tylko wyjaśniają, czy komentują czytany tekst, ale także opowiadają z powodzeniem własną, krótką historię.

Łucja Abalar

link

Dodaj komentarz





Najnowszy numer


ZAMÓW NEWSLETTER


Reklama

  • zbuntowany elektron
  • IBBY Ryms upowszechnianie czytelnictwa
  • Ryms na Facebook
  • ryms w empikach
  • Gwarancja kultury dla Marty Lipczyńskiej
  • Przed twoimi urodzinami
  • liczby i kolory
  • OKO
  • maly atlas ptakow
  • ksiazka za dyche
  • Jano i Wito baner