Kategorie

Audiobooki

Komiksy

Książki dla dzieci (0-3 lata)

Książki dla dzieci (10-12 lat)

Książki dla dzieci (3-5 lat)

Książki dla dzieci (4-6 lat)

Książki dla dzieci (7-10 lat)

Książki dla każdego

Książki dla młodzieży

Książki dla rodziców

Nowości

Obce strony

Patronat Rymsa

Studencki HYDE PARK

Z archiwum słonia

Zapowiedzi

 

Lista pozycji

Ostatnio komentowane

Pokaż więcej

Synek Pingwinek

Autorzy: , dodano Poniedziałek, 8 marca 2010 | kategoria: Książki dla dzieci (0-3 lata)

"Synek Pingwinek"
Wanda Chotomska
ilustr. Monika i Dariusz Stolarczykowie
Wydawnictwo WILGA, 1999

 

"Kolory"
Wanda Chotomska
ilustr. Marek Szal
Wydawnictwo WILGA, 2004

« wróć na stronę listy informacji o książkach

Wanda Chotomska pięknie zilustrowana razy dwa

Tekstów Wandy Chotomskiej nie trzeba nikomu przedstawiać, ani przypominać, bo któż ich nie zna? Piękne jest to, że kolejne pokolenie ma szansę się na nich wychowywać, toteż nie będę się tutaj na nich skupiała, a szerzej zajmę się ilustracjami. Ten tekst chciałabym poświęcić dwóm tytułom wydanym przez Wydawnictwo Wilga: "Synek Pingwinek" i "Kolory". Obie pozycje szczególnie powinny zainteresować rodziców młodszych dzieci, ponieważ są solidnie wydane na twardych, kartonowych stronach.

Gdy wzięłam "Synka Pingwinka" do ręki, od razu uśmiechnęłam się do niego, bo taka właśnie jest to książka – uśmiechnięta. Mały pingwin, wbrew naturze, postanowił nauczyć się latać. Konstruuje różne urządzenia, a i tak zawsze kończy się tak samo: twardym lądowaniem na śniegu. Poczynania dzielnego „lotnika” oglądają mieszkańcy arktycznych lodów: foki, morsy, morskie krowy, niedźwiedzie polarne, mewy i wszyscy śmieją się od przysłowiowego ucha do ucha! Dołączam więc i ja! Jednocześnie zachwycam się starannością wykonania ilustracji autorstwa państwa Stolarczyków. Każdą stronę ogląda się jak osobny obraz. Choć akcja rozgrywa się w mroźnej i białej przestrzeni, to nie jest tu smutno. Aż się roi od kolorów, ale nie jest ich ani za dużo, ani za mało. Ot, w sam raz! Zwierzęta są odwzorowaniem rzeczywistości, a jednocześnie mają swój „dziecięcy” charakter. Wystarczy, że syna (1,5 roku) nie muszę namawiać do oglądania tej książki. Sam uważnie śledzi losy niesfornego Pingwinka i każe nazywać wszystkich jego znajomych po kolei.

Druga rzecz: "Kolory" pochodzi z serii „Mądry przedszkolak”. Tym razem wędrujemy razem ze ślimakiem po barwnej, kwitnącej i radosnej okolicy. Ślimak – to osobny dodatek, gdyż jest wykonany z gumy, zamocowany przy pomocy patyczka, można nim poruszać, gdyż ma wyznaczony tor-rowek. Ten ślimak interesuje natychmiast wszystkie dzieci, ale głównie w celu oderwania go od książki. Odwiedzamy więc łąkę, las, rzeczkę i wszystkich ich mieszkańców. A przy okazji poznajemy kolory, które dla zaznaczenia opatrzone są kredką i nazwą na każdej ze stron. Z łatwością i przyjemnością można dzieci uczyć kolorów dzięki takiej książce. Uśmiechnięte biedronki zasiadają przy stole i rozmawiają z kretem, motyl wpadł na pogawędkę do myszki, zabawny jeżyk wygląda zza drzewa, bo: „W kolory chce zagrać też.” Zatem grajmy i my z naszymi pociechami i cieszmy oczy ładnymi, dopracowanymi ilustracjami, a las czy łąka okażą się miejscami zamieszkanymi przez przyjazne istoty. Obrazki Marka Szala prędzej znudzą się rodzicom, niż ich dzieciom.

Niezmiernie mnie cieszy fakt, że nieśmiertelną klasykę wydaje się w nowych i interesujących formach. Oby tak dalej!

Agata Hołubowska, laureatka lutowego konkursu "Rymsa" na recenzję książki dla dzieci

link

Dodaj komentarz





Najnowszy numer


ZAMÓW NEWSLETTER


Reklama

  • znajdz nas
  • co sie dzieje
  • z duchem do teatru
  • Gwarancja kultury dla Marty Lipczyńskiej
  • Kajtek
  • ksiazka za dyche
  • trzy mam ksiazki
  • zbuntowany elektron
  • ryms w empikach
  • IBBY Ryms upowszechnianie czytelnictwa
  • Ryms na Facebook
  • zoo litery
  • OKO
  • Przed twoimi urodzinami