Kategorie

Audiobooki

Komiksy

Książki dla dzieci (0-3 lata)

Książki dla dzieci (10-12 lat)

Książki dla dzieci (3-5 lat)

Książki dla dzieci (4-6 lat)

Książki dla dzieci (7-10 lat)

Książki dla każdego

Książki dla młodzieży

Książki dla rodziców

Nowości

Obce strony

Patronat Rymsa

Studencki HYDE PARK

Z archiwum słonia

Zapowiedzi

 

Lista pozycji

Ostatnio komentowane

Pokaż więcej

Antonino w walce z czasem

Autorzy: , dodano Wtorek, 7 stycznia 2014 | kategoria: Nowości, Książki dla dzieci (3-5 lat), Książki dla dzieci (4-6 lat)

"Antonino w walce z czasem"
Juan Arjona
ilustr. Lluïsot
przeł. Beata Haniec
Wydawnictwo Tako, 2013


Galeria zdjęć:

« wróć na stronę listy informacji o książkach

Uroczo przysadzisty, z wyeksponowanymi imponującej długości wąsami, odziany w kraciaste spodenki jegomość budzi sympatię, jeszcze zanim czytelnik dowie się o jego bohaterskim czynie. Wrażliwy na uroki przyrody, radośnie stąpający po leśnych ścieżynkach - nic dziwnego, że nie pozostaje obojętnym i na niedźwiedzie nieszczęście. W mig rzuca się na ratunek zwierzęciu, które wpadło w potrzask – nic to, że misio przewyższa go gabarytami i ciężarem – nasz Antonino okazuje się prawdziwym nieustraszonym siłaczem. Niesie misia, jakby był piórkiem.

Właściwie nie wiadomo, dlaczego Antonino ma tylko pięć minut na uratowanie brunatnego rannego (może to smaczek wpisanego w opowieść absurdu) – dość, że spisuje się świetnie. Bo tak naprawdę żadne pięć minut nie jest naszemu bohaterowi straszne – zadanie wręcz okazuje się zupełnie łatwe. Po prostu trzeba przebiec przez las, pokonać góry, przedostać się przez bagno (ku zdziwieniu krokodyla), przepłynąć rzekę i meandrując między autami – dotrzeć do szpitala. Na każdą przeszkodę po minucie. Faktycznie, łatwizna. "Jakie to szczęście, że Antonino tamtędy przechodził" - puenta wydaje się być dla uszczęśliwionego misia, już z ręką na temblaku, w rzeczy samej swoistą wygraną na loterii.

Z niecierpliwością czekamy na zapowiedziane dalsze części - "Antonino tam i z powrotem", "Antonino ze snu w sen". Bo Antonina, podobnie jak książkę o nim i jego akcie odwagi - nie sposób nie polubić. Niezależnie czy ma się trzy, czy znacznie więcej lat. Przeznaczona dla najmłodszych, z niewielką ilością tekstu (za to jak bardzo trafnego i wysmakowanego) i ilustracjami, które współgrają z tekstem i współtworzą opowieść. Obrazki właściwie mogłyby opowiadać same, co nie znaczy, że tekst jest zbędny. Są po prostu tak skonstruowane, że nawet przy braku dobrego humoru – szczery uśmiech gwarantowany. Pięć minut na tę książkę to tylko czas pozorny – chce się do niej powracać...

Anna Kossowska-Lubowicka

link

Dodaj komentarz





Najnowszy numer


ZAMÓW NEWSLETTER


Reklama

  • Gwarancja kultury dla Marty Lipczyńskiej
  • Ryms na Facebook
  • praktyczny pan
  • Kajtek
  • ksiazka za dyche
  • zbuntowany elektron
  • IBBY Ryms upowszechnianie czytelnictwa
  • Przed twoimi urodzinami
  • klątwa dziewiątych urodzin
  • mama czy ania
  • trzy mam ksiazki
  • zoo litery
  • OKO
  • Rekordzisci
  • ryms w empikach