Kategorie

Audiobooki

Komiksy

Książki dla dzieci (0-3 lata)

Książki dla dzieci (10-12 lat)

Książki dla dzieci (3-5 lat)

Książki dla dzieci (4-6 lat)

Książki dla dzieci (7-10 lat)

Książki dla każdego

Książki dla młodzieży

Książki dla rodziców

Nowości

Obce strony

Patronat Rymsa

Studencki HYDE PARK

Z archiwum słonia

Zapowiedzi

 

Lista pozycji

Ostatnio komentowane

Pokaż więcej

Podręczny NIEporadnik. Grzebień

Autorzy: , dodano Czwartek, 8 grudnia 2011 | kategoria: Patronat Rymsa, Książki dla każdego

"Podręczny NIEporadnik. Grzebień"
Wojciech Widłak
ilustr. Paweł Pawlak
Wydawnictwo Czerwony Konik, 2010


Galeria zdjęć:

« wróć na stronę listy informacji o książkach

W poniedziałek zeszłego tygodnia do Instytutu Badań nad Cieczami nadesłano pracę profesora Kurzawki i jego adiunkta Kwasa. Publikacja, w której ci dwaj naukowcy przedstawiają wyniki badań nad grzebieniem, ukazała się w ostatnim numerze periodyka „Podręczny Nieporadnik” pod redakcją Wojciecha Widłaka. Chciałabym się podzielić moimi refleksjami na temat tej pracy, gdyż jest nadzwyczaj odkrywcza i tak życiowa, że trudno się od niej oderwać. Nawet, jeśli zgodnie z instrukcją, do przytrzymania skrzydełka, to jest okładki, nie użyło się kleju.

To naprawdę wielka strata dla społeczeństwa, że badania nie zostały przeprowadzone wcześniej. O ile mniej frustratów chodziłoby po świecie? O ile mniej traktatów o złośliwości przedmiotów martwych leżałoby na półkach? O ile mniej rozczarowań, zawodów, rozgoryczeń, łez? Praca profesora Kurzawki uświadamia nam bowiem, jak przez niewłaściwe użycie psuliśmy grzebienie i swoje nerwy. Skóra mi cierpnie, gdy pomyślę, że latami poszerzałam horyzonty przy pomocy grzebienia. Cóż, że grzebień był znanej marki, skoro profesor udowodnił, że grzebienie do poszerzania horyzontów nie służą. Podobnie, jak nie służą do wyciągania wniosków. Podczas gdy ja, niczego nieświadoma, wnioski wyciągałam wyłącznie grzebieniem. Dziś, dzięki badaniom profesora Kurzawki wiem też, dlaczego pan T. krzywo uśmiecha się pod wąsem, gdy pytam, jak mu służy grzebień do golenia, który ode mnie dostał. Wyjaśniła się także sprawa zatkanych rur w moim domu. Co prawda już wcześniej hydraulik twierdził, że rury są zagrzebione, byłam jednak przekonana, że miał na myśli zagrzybione. Naprawdę nie chcę myśleć, ile tych wszystkich grzebieni było! Nie tylko w moim życiu, ale wszystkich obywateli. Wartość badań jest więc nieoceniona, bo zmienia nasz sposób używania przedmiotów i uchyla rąbek tajemnicy otaczającej nas rzeczywistości. A to bezcenne!

Jednym słowem, za interesujące, dociekliwe i życiowe badania należą się naukowcom słowa uznania oraz zachęta do dalszej pracy badawczej. Pełna podziwu jestem także dla ilustratora Pawła Pawlaka, który publikację opatrzył przejrzystymi rycinami. To nadzwyczajne, jak ważne są one dla zrozumienia zawiłych eksperymentów profesora Kurzawki. Trzeba przecież pamiętać, że wyniki badań mają trafić na rynek księgarski w formie podręcznika, a dla zwykłych śmiertelników język naukowy, przesiąknięty fachowym słownictwem i terminami mógłby zostać niezrozumiany.

Z poważaniem,
asystentka profesora Trąbki z Instytutu Badań nad Cieczami
mgr Leokadia Wołek

P.S. Czy szanowny profesor Kurzawka mógłby poprowadzić rubrykę w tygodniku „Praktyczna Pani”? Ja już mam pierwsze pytanie. Czy do robótek ręcznych można użyć czystego sumienia, czy lepszy byłby jednak czarny charakter?

P.S. Chciałam jeszcze dodać, że pod wpływem publikacji zaczęłam walczyć z nawykiem spinania dokumentów grzebieniem. Zresztą zauważyłam, że dużo lepiej sprawdza się widelec.

Joanna Wierzbicka, laureatka listopadowej edycji konkursu na recenzję książki dla dzieci/młodzieży (2011)

***

Wielkość tej niepozornej książeczki jest nieproporcjonalna do ilości rozrywki, jakiej dostarcza, wzbudzając niekontrolowane salwy śmiechu przy każdorazowym przewróceniu kartki. Ostrożnie! Grozi utratą kontroli nie tylko nad stanem umysłu, ale także i ciała!

„Podręczny NIEporadnik. Grzebień” ukazał się (podobnie jak jego poprzednik brat "Młotek") po to, by oszczędzić Tobie, Drogi Czytelniku, Twój cenny czas. Nie musisz już główkować nad rozwiązaniem dylematu „Do czego (nie) służy grzebień?”, ponieważ Profesor Kurzawka i Adiunkt Kwas dołożyli wszelkich starań, byś nie musiał sam przeprowadzać eksperymentów. Obaj panowie w białych fartuchach: sympatyczny, okrągłogłowy profesor o krzaczastych brwiach i przerzedzonej, acz bujnej czuprynie oraz jego asystent - smukły, czarnowłosy, w okularach w rogowej oprawce (któż jeszcze oprócz Kwasa teraz takie nosi?!) od pierwszej strony książki, a właściwie okładki wzbudzają zaufanie. A ja mogę zapewnić, że przeprowadzone przez ten duet doświadczenia nie tylko mają walor naukowy, ale również okazują się niezwykle praktyczne w naszym codziennym, mniej lub bardziej szarym, życiu. No bo, Drogi Czytelniku, czy znalazłbyś czas na bronowanie zaoranego pola grzebieniem, albo sprawdzanie, czy ten przedmiot wskaże Ci słuszny kierunek świata, gdy wybierzesz się w długą podróż, lub przesiadywanie na grzędzie obok kur, by dowiedzieć się, czy ów grzebień pozwoli Ci stać się kogutem? Nie! Dlatego pozwól, by adiunkt Kwas zrobił to za Ciebie! Wiele z eksperymentów podjętych przez profesora Kurzawkę nie mogłoby się odbyć, gdyby nie pełna poświęcenia dla dobra nauki polskiej postawa jego asystenta. To on nadstawia głowę, by grzebieniem wyciągnąć wnioski, to on nurkuje w zapchanych grzebieniami rurach, to on udaje koguta, on także z gracją tańczy na czarnej płycie odtwarzanej przy pomocy znanego nam, wielozębnego przedmiotu.

Oddajmy zatem głos fachowcom! W końcu od tego są! A ja, wyedukowana na „Podręcznych NIEporadnikach”: „Młotku” i „Grzebieniu”, zachęcona faktem, jaki ogrom czasu i pieniędzy (młotków i grzebieni) przyszło mi zaoszczędzić, z przyjemnością poczekam na kolejny NIEporadnik.

Agata Hołubowska

link


Zobacz także:


Dodaj komentarz





Najnowszy numer


ZAMÓW NEWSLETTER


Reklama

  • OKO
  • IBBY Ryms upowszechnianie czytelnictwa
  • Jano i Wito baner
  • zbuntowany elektron
  • Przed twoimi urodzinami
  • ksiazka za dyche
  • ryms w empikach
  • liczby i kolory
  • maly atlas ptakow
  • Ryms na Facebook
  • Gwarancja kultury dla Marty Lipczyńskiej