Kategorie

Audiobooki

Komiksy

Książki dla dzieci (0-3 lata)

Książki dla dzieci (10-12 lat)

Książki dla dzieci (3-5 lat)

Książki dla dzieci (4-6 lat)

Książki dla dzieci (7-10 lat)

Książki dla każdego

Książki dla młodzieży

Książki dla rodziców

Nowości

Obce strony

Patronat Rymsa

Studencki HYDE PARK

Z archiwum słonia

Zapowiedzi

 

Lista pozycji

Ostatnio komentowane

Pokaż więcej

Wyspa dzieci

Autorzy: , dodano Środa, 22 maja 2013 | kategoria: Z archiwum słonia, Książki dla młodzieży, Książki dla rodziców

"Wyspa dzieci"
Per Christian Jersild
Wydawnictwo Poznańskie, 1986

« wróć na stronę listy informacji o książkach

Lata 70., Szwecja, jedenastoletni Reine Larsson mieszka na przedmieściach Sztokholmu. Chłopiec dorasta w rozbitej rodzinie, opiekuje się nim tylko matka (choć „opiekuje” to trochę za dużo powiedziane). Kobieta postanawia go na czas swojej nieobecności wysłać na letni obóz wakacyjny – tytułową Wyspę dzieci - największy ośrodek wypoczynkowy dla szwedzkich dzieciaków. Reine ma jednak odmienne plany i kiedy tylko matka znika, on postanawia spędzić te wakacje w mieście, oczywiście nie wtajemniczając jej w swoje plany.

Jednak samotnicze życie będzie wymagało od niego dużej samodzielności i poza nielicznymi przyjemnościami przyniesie też sporo rozczarowań. Reine musi na przykład sam zarobić na jedzenie, nie mówiąc o tak prozaicznych czynnościach jak pranie czy mycie. W trakcie wakacyjnej podróży spotka na swojej drodze ludzi niezbyt przyjaznych (dorosłych i rówieśników), nastawionych roszczeniowo, egoistów. A chłopiec pozbawiony ojca stanie się dla nich łatwym do wykorzystania celem. Wolność okaże się inna od jego dziecięcych wyobrażeń.

Reine, mimo iż zawzięcie broni się przed dorosłością, jest nad wiek dojrzały. Jego sądy bywają trafne, choć nie brak w nich cynizmu. Czasami zachowuje się jak beztroskie, radosne dziecko z głową pełną szalonych pomysłów, innym razem górę bierze chłodna, logiczna kalkulacja dorosłego. Ta sprzeczność rodzi napięcia w kontakcie ze światem zewnętrznym, ale dodaje też bohaterowi wyrazistości i autentyzmu.

Młody Szwed, chociaż spotyka na swojej drodze rozmaitych ludzi, jest tak naprawdę w swoich zmaganiach samotny. Światło dzienne ujrzą jego lęki i obawy, zwłaszcza te związane z dojrzewaniem i dorosłością. Podróż Reinego jest nie tylko swoistą formą spędzenia wolnego czasu bez nadzoru i ciągłej kontroli dorosłych. Jest poszukiwaniem odpowiedzi na dręczące pytania, szukaniem tożsamości. „Tyle rzeczy trzeba sprawdzić! Jak różne typki reagują na różne sprawy. To u chłopców naturalna część eksperymentowania. Topisz chomika i uczysz się czegoś. Czasami Reinemu zdawało się, że świat jest tak idylliczny jak w fałszywych opisach dorosłych, toteż bywał zbity z tropu, gdy ponownie stawał twarzą w twarz z rzeczywistością. Kradzieże, napaści, oszustwa, znęcanie się, fałszywe donosy, kanty, wagary, tortury, wyłudzanie – tak wyglądało życie w szkole”. Nie tylko system edukacji zostaje postawiony przez autora w stan oskarżenia. Szczególnie pod adresem dorosłych pada wiele gorzkich uwag. Często nie potrafią oni przygotować dziecka i pomóc mu w inicjacji, w wejściu w bezwzględny świat dorosłych. A trzymanie pod kloszem wcześniej czy później zemści się na jednych i na drugich. Brak należytej opieki rodzicielskiej nie sprzyja dorastaniu dzieci.

Reine powoli zgłębia w świat dorosłych, ale im dalej wnika tym mniejszą ma ochotę stać się jego częścią. Świat ten jawi mu się jako opresyjny i brutalny, zwłaszcza mężczyźni są obrzydliwi. Najpierw chłopca zdradził ojciec, który uciekł w siną dal (na temat którego chłopiec często fantazjuje), potem matka - bardziej zainteresowana nowymi „narzeczonymi”, którzy wywodzą się z kręgu utracjuszy i pijaków, niż wychowywaniem potomka. Chłopiec jest przekonany, że dorośli mają dzieci z kilku nagannych powodów: na przykład potrzebują kogoś by móc go gnębić i odebrać alimenty. To według niego bardziej wyrafinowana forma sadyzmu.

„Kiedy dorośli tracą zdolność rozumienia dzieci? Matka nie ma jej już od dawna”. Nie dziwią więc obawy Reinego, który nie chce dorosnąć i obsesyjnie kontroluje stan swojego ciała i postępy rozwoju typowo dorosłych cech (ohydne w jego mniemaniu owłosienie). Jedyny dorosły, któremu ufa bezgranicznie, to ekspedientka Nora. Tylko ona traktuje go z szacunkiem, akceptuje go i jest dla niego po prostu dobra. Poza tym jest kompletnie pozbawiona włosów, czyli w opinii dziecka jest niewinna i czysta.

Jersild patrzy na świat oczami chłopca, któremu przyszło dorastać w niełatwych warunkach. Reine szuka własnej tożsamości, chce sprawdzić i przekonać się, czy on naprawdę istnieje? Budzą się w nim ambiwalentne uczucia i nastroje, defetyzm na zmianę z huraoptymizmem, intymność staje w konflikcie z dorosłością. Reine dzień po dniu coraz bardziej, nieświadomie, zbliża się do świata dorosłych i pozostawia dzieciństwo coraz dalej za sobą. Przekona się, że wolność to nie to samo co samotność, a dorosłość często oznacza przemoc i zdradę.

"Wyspa dzieci" może budzić skojarzenia z "Buszującym w zbożu" Salingera czy "Władcą much" Goldinga. Wszystkie te powieści mają ze sobą pewne punkty wspólne, zwłaszcza "Buszujący..." i "Wyspa..." Obaj bohaterowie wyruszają w niebezpieczną w gruncie rzeczy podróż, która ma przynieść odpowiedzi na wiele pytań i którą chcą coś udowodnić sobie i światu. Pokazują myślenie i okrucieństwo dzieci oraz dorosłych, a także wędrówkę, która staje się tułaczką Odyseusza w poszukiwaniu samego siebie, nazywaniu pragnień i ważnym krokiem w rozwoju.

Powieść Pera Christiana Jersilda, napisana w roku 1976, w Szwecji stała się niemałym wydarzeniem literackim. Do dziś uznawana jest za krytykę społeczeństwa, które pomimo wprowadzenia słynnego na całym świecie modelu państwa opiekuńczego, nie jest przyjazne dla dzieci i dorastającej młodzieży. "Wyspa dzieci" została sfilmowana i przetłumaczona na wiele języków. Mimo iż akcja dzieje się w latach 70 w Szwecji, powieść absolutnie nie straciła na aktualności. Warto byłoby ją – jeśli nie wznowić – to odszukać na bibliotecznej półce.

O autorze:

Per Christian Jersild (ur. 1935 r.) jest z wykształcenia lekarzem psychiatrą, autorem 35 powieści, niektóre z nich zostały sfilmowane. Kilka z nich ukazało się również w polskim tłumaczeniu. Bohaterami jego powieści są zwyczajni ludzie, prowadzący ustabilizowane życie dopóty, dopóki nie pojawi się coś, co ich wytrąci z tych normalnych kolei życia. W centrum zainteresowania Jersilda stoi zawsze człowiek ze swoimi problemami, uwikłany w sprzeczności losu. Połączenie zawodowych umiejętności psychiatry i pisarza pozwala mu widzieć życie oczami gospodyni domowej ("Do cieplejszych krajów"), ludzkie dramaty związane z rozwojem cywilizacji i postępującej biurokracji oraz szeroko zakrojona problematyka społeczna. W powieści "Po potopie" ukazuje świat po wybuchu jądrowym, z kolei akcja powieści "Dom Babel" toczy się w szpitalu, a "Żyjącego mózgu" - w laboratorium.

Magdalena Świtała

link

Dodaj komentarz





Najnowszy numer


ZAMÓW NEWSLETTER


Reklama

  • zoo litery
  • ryms w empikach
  • OKO
  • IBBY Ryms upowszechnianie czytelnictwa
  • Rekordzisci
  • Gwarancja kultury dla Marty Lipczyńskiej
  • praktyczny pan
  • Ryms na Facebook
  • Przed twoimi urodzinami
  • Kajtek
  • ksiazka za dyche
  • klątwa dziewiątych urodzin
  • trzy mam ksiazki
  • mama czy ania
  • zbuntowany elektron