Kategorie

Audiobooki

Komiksy

Książki dla dzieci (0-3 lata)

Książki dla dzieci (10-12 lat)

Książki dla dzieci (3-5 lat)

Książki dla dzieci (4-6 lat)

Książki dla dzieci (7-10 lat)

Książki dla każdego

Książki dla młodzieży

Książki dla rodziców

Nowości

Obce strony

Patronat Rymsa

Studencki HYDE PARK

Z archiwum słonia

Zapowiedzi

 

Lista pozycji

Ostatnio komentowane

Pokaż więcej

Brunatny brutal Borys

Autorzy: , dodano Wtorek, 22 kwietnia 2014 | kategoria: Książki dla dzieci (4-6 lat), Książki dla dzieci (7-10 lat)

"Brunatny brutal Borys"
Bill Peet
przeł. Joanna Warecka
Wydawnictwo Alfabet, 2013


Galeria zdjęć:

« wróć na stronę listy informacji o książkach

Niedźwiadek to bardzo wdzięczny bohater literacki, prawda? Zwykle jest przyjemnie kudłaty, dobroduszny, o mniejszym lub większym rozumku. Lubi miód, ogląda mecze piłkarskie, jeździ koleją, nosi sweterki, płaszcze, kapelusze… Ma wielu przyjaciół: ludzkich i zwierzęcych. Inaczej gdy spotkamy takiego „misia” w naturze. Wtedy to nic tylko uciekać, gdzie pieprz rośnie. Chociaż nie. Zdaje się, że niedźwiedź brunatny to doskonały biegacz, więc dogoni nas z pewnością, także na drzewo wspina się lepiej od człowieka. Więc zgodnie z zaleceniami pracowników Tatrzańskiego Parku Narodowego najlepiej niedźwiedzia nie spotykać, a jeśli już, to oddalać się z miejsca spotkania cicho i spokojnie. Po co o tym piszę?

Brunatny Brutal Borys to właśnie taki niedźwiedź, z którym nie chciałbyś skrzyżować swoich ścieżek. Choć to bohater literacki książki dla dzieci, amerykańskiego autora Billa Peeta, to nie ma on nic z charakteru przytulanki. To wredny zwierz, który ciska kamieniami i straszy mieszkańców puszczy Zielonowieskiej. A gdy już wykurzy wszystkie zwierzęta ze swoich dziupli, norek i zakamarków, pada na ziemię i tarza się z radości. Z oddali słychać jego głośne pomruki, wrzaski i warknięcia.

Jednak pewnego dnia Borys rozsierdza swoimi wygłupami Roksanę, babę jagę. Przebiegła czarownica wraz ze swoimi czarnym kotem Klinkierem postanawia dać nauczkę złośliwemu kudłaczowi i pomniejsza go do rozmiarów lichej wiewiórki. Czy Borys uniknie lania, jakie chcą sprawić mu jego wcześniej zastraszeni pobratymcy? Czy wyniesie rzeczywiście jakąś naukę ze swojego skurczenia?

Autorska książka Billego Peeta nie jest wielkim arcydziełem o ambicjach dydaktycznych. To raczej krótka historyjka o tym, że bycie brutalem nie popłaca, szczególnie gdy nadepnie się na odcisk szczwanej czarownicy, ale także, że czasem nauczka nie działa jak należy. Zawsze bowiem znajdzie się ktoś, kogo można zastraszyć czy sponiewierać.

Polecam tę solidnie wydaną przez Alfabet książkę nie ze względu na fabułę czy jej przesłanie, które niezbyt mnie przekonuje, ani z powodu ilustracji - poprawnych, przewidywalnych, ale ze względu na język przekładu. Joanna Warecka dołożyła wszelkich starań, aby opowieść o Brutalnym Borysie czytało się z przyjemnością, jaką dostarcza nienaganna forma językowa, bogata w twórczo przełamane frazeologizmy.

Łucja Abalar

link

Billa Peet'a w USA nie trzeba nikomu reklamować - jego książki od lat uwielbiane są przez małych i dużych czytelników. I wreszcie ktoś wydał aż dwie jego książki u nas! Peet współpracował kiedyś ze studiem Disneya jako rysownik, ilustracje w jego książkach utrzymane są w najlepszym Disney'owskim stylu - tradycyjna kreska, żywe kolory, zabawne, z mnóstwem szczegółów, które tak chętnie odkrywają już najmłodsze dzieci.
Borys to nieco grubiański miś o wypaczonym poczuciu humoru, który lubi bawić się kosztem innych zwierzaków w lesie - do czasu. Opowieść o tym, żeby nie robić drugiemu co tobie niemiłe zawsze jest aktualna. A przy tym jest naprawdę dobrze opowiedziana i na pewno szybko się nie znudzi. Polecam.

dodał: Aleksandria, Poniedziałek, 17 czerwca 2013 20:50

Dodaj komentarz





Najnowszy numer


ZAMÓW NEWSLETTER


Reklama

  • z duchem do teatru
  • Kajtek
  • IBBY Ryms upowszechnianie czytelnictwa
  • zoo litery
  • OKO
  • Przed twoimi urodzinami
  • ksiazka za dyche
  • co sie dzieje
  • ryms w empikach
  • trzy mam ksiazki
  • znajdz nas
  • Gwarancja kultury dla Marty Lipczyńskiej
  • zbuntowany elektron
  • Ryms na Facebook