Kategorie

Audiobooki

Komiksy

Książki dla dzieci (0-3 lata)

Książki dla dzieci (10-12 lat)

Książki dla dzieci (3-5 lat)

Książki dla dzieci (4-6 lat)

Książki dla dzieci (5-7 lat)

Książki dla dzieci (7-10 lat)

Książki dla każdego

Książki dla młodzieży

Książki dla rodziców

Nowości

Nowość

Obce strony

Patronat Rymsa

Studencki HYDE PARK

Z archiwum słonia

Zapowiedzi

 

Lista pozycji

Ostatnio komentowane

Pokaż więcej

Patrz, Madika, pada śnieg!

Autorzy: , dodano Wtorek, 9 lutego 2010 | kategoria: Książki dla dzieci (3-5 lat), Książki dla dzieci (4-6 lat)

"Patrz, Madika, pada śnieg!"
Astrid Lindgren
przeł. Anna Węgleńska
ilustr. Ilon Wikland
Wydawnictwo Zakamarki, 2007

« wróć na stronę listy informacji o książkach

Kupiłam tę książeczkę na otarcie łez moim dzieciom i chyba sobie samej również. W grudniu, kiedy pogoda nie zapowiadała się na śnieżną ani mroźną. I tego nam było najbardziej żal. Boże Narodzenie bez śniegu i sanek to jak sami wiecie, nie to samo. Ale ta książeczka miała to zmienić. Z jej stron wysypuje się tyle pięknego białego pyłku, że nie sposób mimowolnie nie wyciągnąć dłoni, by złapać jak najwięcej płatków i bawić się nimi do woli. Ilustracje Ilon Wikland są tak sugestywne, że ja sama miałam ochotę łapać je na język, jak robiło się to w dzieciństwie. Prawdziwie śnieżna i biała opowieść.

I nawet pomimo trzaskającego mrozu i niemiłej przygody Lisabet, historyjka jest tak ciepła i smakowita, że szkoda byłoby jej nie poznać. Dzieci z Czerwcowego Wzgórza przygotowują się do świąt, co czyniły również i moje pociechy. Tym większa była radość wspólnego pieczenia pierniczków czy robienia tajemniczych zakupów prezentowych. Ale jak to przy małych dzieciach bywa, nie wszystko da się zaplanować i przewidzieć. Lisabet wiedziona spontaniczną ciekawością oddaliła się od Alvy i wyruszyła na saniach w nieznane. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że woźnica o dodatkowej pasażerce nie wiedział, a ona sama nie zdając siebie do końca sprawy z tego co robi, znalazła się bardzo daleko od domu. Kiedy zrobiło się już naprawdę niebezpiecznie, kazała się wieźć z powrotem, ale Andersson ani myślał tego robić. Pozostawił małą dziewczynkę samą w lesie, co jak się spodziewacie nie było ani miłe ani wesołe. Moi mali słuchacze również bardzo przeżywali nieprzyjemną przygodę bohaterki, ale że historyjka ostatecznie kończy się dobrze, zawsze z radością do niej wracają.

Teraz, kiedy zima wreszcie przypomniała sobie o nas i można w końcu wyjść na sanki i ulepić bałwana, książka ta nabrała dodatkowego znaczenia w naszym domu. Oto bowiem - śnieg naprawdę istnieje! Od Nowego Roku zaś, każdy poranek dzieci zaczynają tak samo jak Madika. Od wyskoczenia z łóżka, by czym prędziej znaleźć się przy oknie i krzyknąć: "Patrz, Adaś, pada śnieg!", "Ola, pada,pada". To ważne zwłaszcza dla mojego młodszego syna, który w tym roku po raz pierwszy bawił się białym puchem. Mam tylko nadzieję, że jeszcze długo pora zimowa nie stanie się ofiarą ocieplania klimatu, bo wtedy pozostaną nam już tylko książki do oglądania. Cóż z tego, że tak fantastyczne jak ta. Ale to tylko kartki papieru. Nic nie zastąpi bowiem wspomnień o radosnym tarzaniu się po śniegu i śmiganiu z górki. Nic tak jak zimowy mrozik nie zaczerwieni pyzatych buź. Ani nie rozweseli przy choince, jak wspólne opowiadanie przygód, które przeżyło się na białym podwórku. Wtedy nawet prezenty nie cieszą, choć św. Mikołaj stara się jak może. Stąd ta książeczka w naszym domu. Może to właśnie ona sprowadziła na nas prawdziwą zimę? W końcu święta i Nowy Rok to czas cudów!

Iwona Piątek (Rzeszów), laureatka styczniowego konkursu "Rymsa" na recenzję książki dla dzieci

link

Prześwietna recenzja!! Obrazek zimy staje mi przed oczami jak żywy dzięki takim opisom :) Dziękuję bardzo

dodał: Monika, Wtorek, 9 lutego 2010 12:11

Dodaj komentarz





Najnowszy numer


ZAMÓW NEWSLETTER


Reklama

  • ksiazka za dyche
  • IBBY Ryms upowszechnianie czytelnictwa
  • OKO
  • ryms w empikach
  • liczby i kolory
  • maly atlas ptakow
  • Przed twoimi urodzinami
  • Arctic
  • Ryms na Facebook
  • Gwarancja kultury dla Marty Lipczyńskiej
  • zbuntowany elektron