Kategorie

Audiobooki

Komiksy

Książki dla dzieci (0-3 lata)

Książki dla dzieci (10-12 lat)

Książki dla dzieci (3-5 lat)

Książki dla dzieci (4-6 lat)

Książki dla dzieci (7-10 lat)

Książki dla każdego

Książki dla młodzieży

Książki dla rodziców

Nowości

Obce strony

Patronat Rymsa

Studencki HYDE PARK

Z archiwum słonia

Zapowiedzi

 

Lista pozycji

Ostatnio komentowane

Pokaż więcej

Jak jeż Jerzy został tatą

Autorzy: , dodano Czwartek, 6 czerwca 2013 | kategoria: Nowości, Patronat Rymsa, Książki dla dzieci (4-6 lat), Książki dla dzieci (7-10 lat)

"Jak jeż Jerzy został tatą"
Dorota Sumińska
ilustr. Janusz Wrzesiński
Wydawnictwo Literackie, 2013


Galeria zdjęć:

« wróć na stronę listy informacji o książkach

W najnowszej książce Doroty Sumińskiej "Jak jeż Jerzy został tatą" nie tylko nasz kolczasty narrator i jego wybranka stają się rodzicami. Tego zaszczytu, ale i niewątpliwego trudu dostapią również inne zwierzęta. Wśród nich mysz zwana Polną – urodzi aż pięcioro dzieci, Bolimucha – poznamy jej uroczą córkę, ale także nietoperze, żaby, pomrowiki i jeszcze wiele innych, ukrytych w trawie, wodzie czy zaroślach stworzeń. Zanim jednak to nastąpi - dowiemy się, jakie są zwyczaje godowe niektórych oraz będziemy świadkami "załapczyn" Jerzego i Irenki. Dowiemy się również czym jest dziedziczenie, mitoza, DNA i obojnactwo, także dzięki sugestywnym, świetnym ilustracjom.

Dla przypomnienia dodam, że Jerzego poznaliśmy bliżej dzięki lekturze "Wierzę w jeże" napisanej przez znaną weterynarz w 2011 roku. Okazało się, że kolczasty zwierzak został adoptowany przez ludzką mamę i tym samym uratowany od śmierci głodowej. Jerzy zamieszkał w wolierze, gdzie karmiony jajkiem, mięsem i warzywami, urósł i zmężniał. Przy okazji poznał mądrego psa Picusia, wstrętną Bolimuchę oraz wiele innych zwierząt, spośród których mysz, żmija oraz skorki stały się jego współlokatorami. Książka kończy się w momencie, gdy do mieszkania obok wprowadza się "jeżynka" Irena. I jak się domyślacie sympatyczny jeż zostanie ugodzony strzałą Amora.

Rozmową Jerzego z pekińczykiem Picusiem na temat jeżowych zaręczyn rozpoczyna się nowa opowieść Doroty Sumińskiej. W efekcie dowiadujemy się, że żaby uwodzą swoje parterki wieczornymi serenadami nad brzegiem stawu, oraz o instynkcie, który ma podpowiedzieć Jerzemu w zalotach. W każdym razie kolczasty odtańczy szalony taniec przed Irenką, trochę za nią pogoni i… Irena już będzie jego. Tajemnic alkowy nie zdradzi, ale w efekcie zbliżenia urodzą się cztery maluchy wyglądające jak różowo-szare ciasteczka. Na tym jednak fabuła się nie kończy, ale co ciekawe, nie mamy możliwości przyglądać się, jak Jerzy opiekuje się dziećmi. Po prostu w naturze wyłącznie samice jeży opiekują się małymi. O czym zatem jest dalsza część opowieści?

Jerzy orientuje się, że nie tylko on zostaje rodzicem i coraz bardziej ciekawi go, jak rozmnażają się inne gatunki zwierząt, ale również czym są wirusy, bakterie czy grzyby. Dzięki napotkanym przyjaciołom tę wiedzę zdobywa. Przy czym jest to czasem bardzo skomplikowana lekcja. Bo jak prosto wytłumaczyć takie zjawiska jak dziedziczenie czy mejoza? A jednak Sumińskiej się udaje, "ustami" czy raczej otworami gębowymi pomrowika, muchy owocówki czy puchacza. Ale to nie jedyne, czego uczy się jeż. Dowie również: dlaczego krew jest czerwona, jak ssaki nabywają odporności, dlaczego Zygzakowaty zmienia skórę, a także, że owoce czeremchy są niezwykle słodkie dzięki glukozie.

"Wierzę w jeże" to lektura o znienawidzonych przez człowieka stworzeniach, napisana w celu zmiany fałszywego obrazu i krzywdzącej opinii na temat pająków, kretów czy innych "szkodników". W której co kilka linijek widnieje zdanie wskazujące na człowieka, jako głównego sprawcę szkód w ekosystemie, przez co wydaje mi się być dosyć smutna w klimacie i przygnębiająca swoją wymową. Natomiast "Jak jeż Jerzy został tatą" to wciągająca opowieść o życiu, pełna wzruszeń i humoru, napisana w sposób interesujący literacko, a jednocześnie napakowana informacjami. Pamiętajmy jednak, że czytając kolejną, świetnie zaprojektowaną przez Filipa Kuźniarza książkę o jeżu Jerzym, wchodzimy na wyższy poziom zaawansowania w zakresie wiedzy o otaczającej nas faunie i florze. Dlatego polecam tę pozycję nieco starszym czytelnikom (8+).

Łucja Abalar

link


Zobacz także:


Dodaj komentarz





Najnowszy numer


ZAMÓW NEWSLETTER


Reklama

  • praktyczny pan
  • zbuntowany elektron
  • ksiazka za dyche
  • klątwa dziewiątych urodzin
  • Ryms na Facebook
  • OKO
  • Kajtek
  • zoo litery
  • Rekordzisci
  • ryms w empikach
  • trzy mam ksiazki
  • mama czy ania
  • IBBY Ryms upowszechnianie czytelnictwa
  • Gwarancja kultury dla Marty Lipczyńskiej
  • Przed twoimi urodzinami