Kategorie

Audiobooki

Komiksy

Książki dla dzieci (0-3 lata)

Książki dla dzieci (10-12 lat)

Książki dla dzieci (3-5 lat)

Książki dla dzieci (4-6 lat)

Książki dla dzieci (7-10 lat)

Książki dla każdego

Książki dla młodzieży

Książki dla rodziców

Nowości

Obce strony

Patronat Rymsa

Studencki HYDE PARK

Z archiwum słonia

Zapowiedzi

 

Lista pozycji

Ostatnio komentowane

Pokaż więcej

Tata i ja

Autorzy: , dodano Poniedziałek, 8 kwietnia 2013 | kategoria: Nowości, Książki dla dzieci (4-6 lat)

"Tata i ja"
Agnieszka Stelmaszyk
ilustr. Dorota Szoblik
Wydawnictwo Skrzat, 2013

« wróć na stronę listy informacji o książkach

"Tata i ja" - książka autorki poczytnej serii historycznej dla młodzieży "Kroniki Archeo", Agnieszki Stelmaszyk, przeznaczona jest dla młodszych czytelników. Opowiada o przygodach kilkuletniej Milenki i jej taty, który choć zapracowany, okazuje się być najlepszym opiekunem i towarzyszem zabaw na świecie. Czarodziejem i supermenem w jednym.

Fabuła ujęta jest w sześć kilkustronicowych, napisanych przystępnym językiem, rozdziałów. Poznajemy Milenkę i jej tatę, gdy na ławce w parku znajdują magiczną księgę. Otwierają złoconą okładkę, zaczynają czytać, i przenoszą się do innego świata. A tam znajdują jednorożca przykutego do drzewa. Czy tata pomoże uwolnić się zwierzęciu? Z pewnością, wszak to książka o tym, że tatuś może i potrafi zdziałać cuda, szczególnie, jeśli nosi przy sobie podręczny zestaw narzędzi.

Rozdziały zostały napisane według stałego schematu fabularnego. Zwykle na początek ojciec organizuje Milence jakąś ciekawą wycieczkę, na przykład zabiera ją do planetarium czy nad jezioro, potem zostaje zaproszony przez córkę do wspólnej zabawy, która już po chwili nabiera cech magicznych, raz za sprawą starej księgi, raz przez ufoludka czy czającego się w krzakach smoka. Tak czy siak, tata daje wciągnąć się w każdą mniej lub bardziej fantastyczną przygodę, choć pewno wolałby poczytać gazetę czy się ponudzić. Tym bardziej, że tato nie wychodzi z szalonych zabaw bez szwanku, a co najmniej w błotnej maseczce.

Agnieszka Stelmaszyk napisała prosto, lekko i jednowymiarowo o relacji, jaka łączy ojca z kilkuletnią córką. A w zasadzie o tym, jak mała Milenka odbiera swojego tatę: jako osobę wszechmocną i wszechwiedzącą. Czy jest to więc książka chociaż trochę prawdziwa? Czy mówi coś więcej o ojcostwie niż porady wyczytane na stronach internetowych? Z rozdziałów tatusiowie dowiedzą się z pewnością, że warto dzieciom czytać książki, organizować wycieczki, bawić się w Indian - i to jest cenne. Nie dowiedzą się natomiast, jak okazywać słabość, zmęczenie, zdenerwowanie, a także, że nie muszą być supermanami dla swoich dzieci, a raczej zwykłymi ludźmi, okazującymi zainteresowanie i zaangażowanie w sprawy najmłodszych. W związku z tym "Tata i ja" jest tylko przyjemną wiązanką historyjek traktującą o byciu tatą, a nie porywającą literaturą przybliżającą ojców do lepszego kontaktu z dziećmi.

Łucja Abalar

link

Moim zdaniem Autorka celowo pisze w prosty, ciepły, radosny sposób. To nie jest książka obyczajowa, psychologiczna, z gatunku tych o problemach wszelakich. To książka, która ma wzbudzić uśmiech na twarzy dziecka. I dokładnie taka jest. Moim zdaniem - cudowna, urocza, ciepła.

dodał: Agnieszka, Środa, 10 kwietnia 2013 11:59

Dodaj komentarz





Najnowszy numer


ZAMÓW NEWSLETTER


Reklama

  • OKO
  • Gwarancja kultury dla Marty Lipczyńskiej
  • liczby i kolory
  • IBBY Ryms upowszechnianie czytelnictwa
  • Ryms na Facebook
  • zbuntowany elektron
  • ksiazka za dyche
  • ryms w empikach
  • Jano i Wito baner
  • maly atlas ptakow
  • Przed twoimi urodzinami