Kategorie

Audiobooki

Komiksy

Książki dla dzieci (0-3 lata)

Książki dla dzieci (10-12 lat)

Książki dla dzieci (3-5 lat)

Książki dla dzieci (4-6 lat)

Książki dla dzieci (7-10 lat)

Książki dla każdego

Książki dla młodzieży

Książki dla rodziców

Nowości

Obce strony

Patronat Rymsa

Studencki HYDE PARK

Z archiwum słonia

Zapowiedzi

 

Lista pozycji

Ostatnio komentowane

Pokaż więcej

Tajemnice Dzikiego Zachodu. Sprawa trzech desperado

Autorzy: , dodano Wtorek, 30 kwietnia 2013 | kategoria: Nowości, Książki dla dzieci (7-10 lat), Książki dla dzieci (10-12 lat)

"Tajemnice Dzikiego Zachodu. Sprawa trzech desperado"
Caroline Lawrence
przeł. Maciejka Mazan
Wydawnictwo Egmont, 2013

« wróć na stronę listy informacji o książkach

Rewolwerowcy, bandyci, zimni dranie, żądza pieniądza, podróż dyliżansem, mężczyźni przy barze i kobiety w kolorowych strojnych sukniach, zapach piwa, cygar i prochu, kałuże krwi i gra w pokera. Znany z westernów świat, który z jednej strony pachnie przygodą, z drugiej zaś – niebezpieczeństwem, oscylowaniem między życiem a śmiercią. Świat dorosłych – w książce opisany z perspektywy 12-letniego chłopca – P.K. Pinkertona.

Dziwna to postać – wielokrotnie przypomina czytelnikowi i spotykanym osobom o swoim Cierniu: trudnościach w rozpoznawaniu ludzkich myśli i emocji, kłopocie z okazywaniem ich, gubieniu się w zawiłościach międzyludzkich relacji. A jednak potrafi rozpoznać gniew, radość i strach, tęskni, bezbłędnie posługując się pozawerbalnymi komunikatami "rozgryza" bandytę ratując swoje życie... Choć ma jawić się jako osoba zimna, odcięta i naznaczona Cierniem - jest w jego psychice miejsce także na smutek: "W oczach stanęły mi łzy i nie sposób było je powstrzymać". A że nie roztkliwia się? Bo i kiedy? Wszędzie i zawsze musi być w gotowości, by uniknąć niebezpieczeństwa. Jakoś nie przekonuje mnie rys psychologiczny głównego bohatera, pół-Indianina (z matki z plemienia Lakotów i ojca Roberta – Kolejowego Detektywa). Mam też problem: czy patrzeć na niego jak na dziecko, czy dorosłego. Z jednej strony to jakby uczący się brutalnego życia nastolatek, z drugiej – niezwykle zaradny, sprawny w przystosowywaniu się do najtrudniejszych warunków i zaskakujących wydarzeń młodzieniec. Nieustannie w drodze, która nie tyle prowadzi do celu, co ma być sposobem na uniknięcie śmierci. Mam wrażenie, że nic nie stracilibyśmy, jeśli Pinky byłby po prostu chłopcem, bez usilnie wciskającego się Ciernia...

Walt Obdzieracz – najstraszniejszy ze strasznych czyha na jego życie a dokładniej na pewien dokument... Zabija przybranych rodziców (pastora z żoną), rusza z równie perfidnymi kumplami w pogoń, by… zginąć z rąk małego Pinkertona. Intrygi, kłamstwa, próby zaufania ludziom, którzy sami dbając o przetrwanie dopuszczają się niegodziwości...

To trzeba przyznać: powieść jest pełna zaskakujących zwrotów akcji, nieprzewidzianych wydarzeń, bardzo szybkiej, wręcz galopującej akcji. Wciąga od pierwszych stron. Portret Dzikiego Zachodu opisany bardzo ciekawie - oparty o rzeczywistość, historyczną i geograficzną prawdę, jawi się wiarygodnie. Dla młodego czytelnika to kopalnia wiedzy o czasach gorączki srebra i złota na amerykańskiej ziemi. Dla niego też przeznaczony jest słownik, glosariusz na końcu książki, ponad 30-hasłowy, faktycznie pomocny.

Pinky ciągle ucieka, ledwo udaje mu się złapać trochę tchu – już stają przed nim kolejne zadania będące próbą wytrwałości, czasem przebiegłości i refleksu. Niektóre bardzo trudne, niektóre wręcz niewiarygodne – jak na przykład wizja założenia własnej firmy przez 12-letniego chłopca. No tak, w swej pogoni (a raczej ucieczce) zmierzył się z niejednym wyzwaniem... Może firma to już pestka. Nie mam pewności, czy chodzi o to, że w powieści dla młodzieży warto podkreślić zapał, pracowitość, kreatywność, próby wykorzystania możliwości, spełnianie się pragnień, czy autorka nie miała lepszego pomysłu na optymistyczne zakończenie? Kiedyś młodzież, owszem, wcześniej dorastała do samodzielnych trudnych zadań, ale z perspektywy obecnych czasów - można nie dowierzać. Mam też problem z jednoznacznym zaklasyfikowaniem: czy to powieść dla młodszej młodzieży – rówieśników małego Pinkertona, czy opowieść dla dorosłych.

Cóż, mam może trochę uwag, jednak jestem przekonana, że to cenny łup dla miłośników gatunku spod znaku rewolwerów i saloonów, a także dla tej części młodego pokolenia, która nie zdołała przekonać się jeszcze do smaku mrożących krew w żyłach pościgów. Chociaż jest krwawo, droga wiedzie nie tylko przez prerie, ale i rynsztoki, a kule świszczą – spora dawka humoru, dystansu i pewnej dziecięcości chroni czytelnika przed złem i zepsuciem owego świata, pokazując, że tak kiedyś po prostu było... Odważni nastolatkowie i spragnieni westernowych przeżyć rodzice – spróbujcie rozwikłać zagadki i sprawę trzech desperado, zwłaszcza, że obecnie chyba to trochę zapomniany obszar... Ja sama – chętnie przeczytam kolejne tomy "Tajemnic Dzikiego Zachodu".

Anna Kossowska-Lubowicka

link

Dodaj komentarz





Najnowszy numer


ZAMÓW NEWSLETTER


Reklama

  • OKO
  • Gwarancja kultury dla Marty Lipczyńskiej
  • trzy mam ksiazki
  • IBBY Ryms upowszechnianie czytelnictwa
  • znajdz nas
  • co sie dzieje
  • Ryms na Facebook
  • Przed twoimi urodzinami
  • zbuntowany elektron
  • zoo litery
  • ryms w empikach
  • z duchem do teatru
  • ksiazka za dyche
  • Kajtek