Kategorie

Audiobooki

Komiksy

Książki dla dzieci (0-3 lata)

Książki dla dzieci (10-12 lat)

Książki dla dzieci (3-5 lat)

Książki dla dzieci (4-6 lat)

Książki dla dzieci (7-10 lat)

Książki dla każdego

Książki dla młodzieży

Książki dla rodziców

Nowości

Obce strony

Patronat Rymsa

Studencki HYDE PARK

Z archiwum słonia

Zapowiedzi

 

Lista pozycji

Ostatnio komentowane

Pokaż więcej

Zarafa

Autorzy: , dodano Czwartek, 10 czerwca 2010 | kategoria: Nowości, Patronat Rymsa, Książki dla dzieci (7-10 lat), Książki dla każdego

"Zarafa"
Adam Jaromir
ilustr. Paweł Pawlak
Wydawnictwo Muchomor, 2010


Galeria zdjęć:

« wróć na stronę listy informacji o książkach

O "Zarafie" w kręgach zainteresowanych książkami dziecięcymi mówiło się już parę miesięcy przed wydaniem tytułu drukiem. Kilka ilustracji udostępnionych przez wydawcę kazało przełykać ślinkę wielbicielom kreski Pawła Pawlaka. No i mamy, "Zarafa" formatem długa jak szyja żyrafy zachęca, by zajrzeć do środka. Najpierw oglądamy ilustracje z długorzęsą czarującą Zarafą, dworem smutnych, chyba zmęczonych życiem ludzi i samego mocno przygnębionego króla Karola X, który w kolejnych odsłonach na szczęście zaczyna się uśmiechać. Humor władcy poprawia obecność Zarafy, podarowanej francuskiemu królowi przez Paszę Muhammada Aliego. Imię Zarafa w języku arabskim znaczy tyle co "pełna wdzięku". I rzeczywiście wdzięku odmówić jej nie można. Z klasą znosi mało przyjemne określenia, jakie sączą się z ust złośliwej księżnej pod adresem żyrafy: "niebiańska kreatura", "poczwara", "dziwoląg". Przyjemność odnajduje w rozmowach z królem Karolem, w opowiadaniu o swoim dzieciństwie, marzeniach. Zarafa ma jedno niezwykłe marzenie, którego nie zdradzę, powiem tylko, że się spełni :)

Dużo dzieje się w tej bajce między słowami, trochę tu gier słownych, dygresji, niuansów widocznych dla czytelnika nieco starszego od kilkulatka. Sama bajka nie jest długa, czyta się z przyjemnością ze względu na staranny język. Nie spodobał mi się jedynie pomysł ze zróżnicowaniem czcionki, być może chodziło o efekt zdynamizowania tekstu, ale mnie w miarę czytania literki fruwały przed oczami. 

Przeczytajcie sami, jaka jest peunta spotkania smutnego króla z czarującą Zarafą. W taki upalny dzień, jaki, gdy piszę tę recenzję, mamy dziś, marzę o tym samym, co Zarafa :)

Ewa Skibińska

link


Zobacz także:


Dodaj komentarz





Najnowszy numer


ZAMÓW NEWSLETTER


Reklama

  • Rekordzisci
  • klątwa dziewiątych urodzin
  • OKO
  • Gwarancja kultury dla Marty Lipczyńskiej
  • praktyczny pan
  • mama czy ania
  • ksiazka za dyche
  • zoo litery
  • zbuntowany elektron
  • Przed twoimi urodzinami
  • ryms w empikach
  • Kajtek
  • trzy mam ksiazki
  • Ryms na Facebook
  • IBBY Ryms upowszechnianie czytelnictwa