Kategorie

Audiobooki

Komiksy

Książki dla dzieci (0-3 lata)

Książki dla dzieci (10-12 lat)

Książki dla dzieci (3-5 lat)

Książki dla dzieci (4-6 lat)

Książki dla dzieci (7-10 lat)

Książki dla każdego

Książki dla młodzieży

Książki dla rodziców

Nowości

Obce strony

Patronat Rymsa

Studencki HYDE PARK

Z archiwum słonia

Zapowiedzi

 

Lista pozycji

Ostatnio komentowane

Pokaż więcej

Moje małe zwierzęta

Autorzy: , dodano Środa, 20 stycznia 2010 | kategoria: Studencki HYDE PARK

Barbara Wierzchowska
Wydawnictwo Aksjomat

« wróć na stronę listy informacji o książkach

„Te książeczki to doskonały prezent dla malucha, który znajdzie w nich łatwe do rozpoznania rysunki oraz wesołe rymowanki, stanowiące komentarz do obrazków”. To zdanie umieszczone na końcu książeczki „Moje małe zwierzęta” oraz na stronie internetowej krakowskiego wydawnictwa Aksjomat pełni równocześnie funkcję zachęcającą rodziców do kupna i jeden z dwóch bardzo krótkich i dość tajemniczych komentarzy dotyczących tej książeczki, jakie udało mi się znaleźć. Wydawnictwo Aksjomat określa się jako firma wydawnicza wydająca książki i czasopisma edukacyjne dla dzieci w wieku przedszkolnym i szkolnym, książki przyjazne dziecku i umożliwiające mu poznanie świata z przyjemnością. W swojej ofercie ma pozycje mające być zarówno elementem rozrywki dla dziecka, jak i wspomagającym jego rozwój narzędziem w rękach rodzica i nauczyciela (w szkole i przedszkolu).

Autorką i ilustratorką książeczki jest Barbara Wierzchowska. Niestety, nie mogę nic napisać o autorce, gdyż prócz tytułów innych jej książeczek do kolorowania dla dzieci (np. „Co pływa? Malowanki”) w Internecie nie ma o niej żadnej innej informacji.

Omawiana przeze mnie książeczka jest niewielka. Bez problemu zmieści się w małych, dziecięcych rączkach (format 12,5 x 12,0 cm). Cała książka to 10 stron, w tym okładki. Wykonana jest w tekturze i w takim też dziale znajduje się w ofercie wydawnictwa.

Estetycznie książeczka jest dość przyjemna dla oka, kolory są żywe i wyraźnie, ale nie są jaskrawe. Kłopot stanowi tło każdej ze stron. Jest ono w kolorowe plamki, które rozpraszają uwagę dorosłego, nie wspominając o dziecku.

„Moje małe zwierzęta” mają formę picture book. Na każdej ze stronic widnieje jedno zwierzę opatrzone u góry strony nazwą zwierzęcia w formie zdrobnienia. Natomiast u dołu strony znajduje się krótki, dwuwersowy, rymowany wierszyk opisujący prezentowane zwierzę. Zwierzęta te są zawieszone w przestrzeni, a mimo to posiadają znikome ślady cienia. Wszystkie, niezależnie od gatunku są uśmiechnięte, zadowolone i z takim samymi oczami. Obrazki te są mało realistyczne, wyglądają jak wycięte prosto z programu komputerowego do edycji tekstu. Wspomniane już wcześniej wierszyki dość trafnie opisują to, co można zobaczyć na ilustracji np.

„Ten malutki piesek Puszek
Woli piłkę od poduszek.”

Jeśli chodzi o relację pomiędzy tytułem książeczki a jej zawartością, mam pewne wątpliwości: czy krowa albo koń są małymi zwierzętami? Co do królika, psa czy kota mogę się z tym zgodzić, mimo że mogłabym znaleźć lepsze przykłady małych zwierząt.

Wydawnictwo za cel książeczki stawia zapoznanie i zainteresowanie dziecka z otaczającym je światem i nadrzędny cel edukacyjny wspomniany w założeniach wydawnictwa. Jednak wydaje mi się, że po lekturze tej pozycji dziecko w spotkaniu z żywym zwierzęciem nie będzie w stanie rozpoznać w nim i przywołać z pamięci zwierzaka z książeczki. Z całą pewnością dziecko zapozna się z nazwami tych zwierząt i ich zdrobnieniami co na pewno wpłynie na rozwój mowy malucha. Przeczytane na głos „śmieszne, krótkie wierszyki” mogą być interesującą częścią książeczki, mimo że może nie są najwyższych lotów, to fakt że się rymują i łatwo zapadają w pamięć jest jedną z nielicznych zalet omawianej pozycji.

„Książeczka dla najmłodszych na tekturze. Ilustracje, budzące zainteresowanie światem, opatrzone są śmiesznymi, krótkimi wierszykami. Warto poznawać świat zwierząt właśnie z tą książeczką!” - ja po lekturze tej książeczki nie mogę niestety podpisać się pod stwierdzeniem wydawnictwa. Ta książeczka może służyć zabawie, ale z całą pewnością, w moim przekonaniu, nie może spełniać założeń edukacyjnych i pedagogicznych.

Magdalena Nagelska (UG, Pedagogika: Wczesna Edukacja z j. angielskim)

Recenzja powstała jako praca zaliczeniowa przedmiotu "Wiedza o książkach dla dzieci", prowadzonego w roku 2008/2009 przez dr Małgorzatę Cackowską, na kierunku Pedagogika, na Wydziale Nauk Społecznych Uniwersytetu Gdańskiego.

link

Dodaj komentarz





Najnowszy numer


ZAMÓW NEWSLETTER


Reklama

  • trzy mam ksiazki
  • OKO
  • z duchem do teatru
  • zoo litery
  • Gwarancja kultury dla Marty Lipczyńskiej
  • Kajtek
  • Przed twoimi urodzinami
  • IBBY Ryms upowszechnianie czytelnictwa
  • ksiazka za dyche
  • Ryms na Facebook
  • co sie dzieje
  • znajdz nas
  • zbuntowany elektron
  • ryms w empikach