Kategorie

Audiobooki

Komiksy

Książki dla dzieci (0-3 lata)

Książki dla dzieci (10-12 lat)

Książki dla dzieci (3-5 lat)

Książki dla dzieci (4-6 lat)

Książki dla dzieci (7-10 lat)

Książki dla każdego

Książki dla młodzieży

Książki dla rodziców

Nowości

Obce strony

Patronat Rymsa

Studencki HYDE PARK

Z archiwum słonia

Zapowiedzi

 

Lista pozycji

Ostatnio komentowane

Pokaż więcej

Twoja żółta bajeczka

Autorzy: , dodano Piątek, 1 stycznia 2010 | kategoria: Studencki HYDE PARK

Jolanta Krysztofiak
ilustr. Agata Nowak
Wyd. Skrzat

« wróć na stronę listy informacji o książkach

 „Zapraszamy do pełnych wdzięku i radości książeczek z serii Świat Malucha. Barwne, sympatyczne ilustracje zachwycą wszystkie dzieci, a łatwe do zapamiętania rymowanki rozśmieszą i pobudzą wyobraźnię” - tak anonsuje serię wydawca. Oprócz "Twojej żółtej bajeczki" należą do niej jeszcze dwie książki: „Twoja różowa bajeczka” i „ Twoja niebieska bajeczka”. Na okładce „Twojej żółtej bajeczki” znajduje się postać, stwór, którego nie potrafię nazwać. Kształtem przypomina piłkę, posiada jednak oczy, usta, ręce i nogi (przyodziane w trampki). Z wyglądu okładki nie jesteśmy więc w stanie określić o czym jest ta książka. Również tytuł w tym przypadku nie jest wskazówką. Przyznam, że po jej przeczytaniu odpowiedź wciąż nie nasuwa się od razu. Najprostszym i najbardziej trafnym wydaje się być stwierdzenie, iż ta książka jest o niczym.

Na początku książka „przedstawia” się czytelnikowi, po czym po kolei opowiada co znajduje się na jej poszczególnych stronicach. Na każdej znajduje się 4-wersowy wierszyk zaopatrzony w odpowiedni rysunek.

I tak, „na pierwszej stronicy- farby i pędzelek”. W tekst napisany czarnym tuszem wpatruje się niebieski pędzel trzymający się za boki. W tle rozlane farby różnych rodzajów dają kontrast dla białego tła, które zresztą powtarza się przez całą książkę.

„Na drugiej stronie stroszą się kaktusy.” Widzimy dwie wystające z doniczek roślinki. Uśmiechają się do nas otwartymi buziami pokazując po jednym zębie.

„ Na trzeciej stronicy siedzą trzy krasnale.” Z okładki szczerzą się trzy postacie z białymi brodami, przyodziane w kolorowe kubraczki i czerwone czapeczki.

„A na czwartej stronie - pyszna czekolada.” Nasze oko cieszy widok małego chłopca zajadającego czekoladę. Widać, że mu smakuje, czemu zresztą nie ma się co dziwić, biorąc pod uwagę, iż owy przysmak jest wielkości co najmniej głowy dziecka.

„Zaś na piątej stronie - słoik z cukierkami.” Tym razem jeszcze nikt nie zajął się słodyczami, i wspomniany słoik stoi samotnie wypchany po brzegi różnego rodzaju łakociami. Zdecydowanie zachęca do spróbowania, co zresztą proponuje narrator.

„A na szóstej stronie - jamnik na spacerze.” Ilustracja przedstawia oczywiście psa, chociaż w pierwszej chwili nie jest to tak oczywiste, gdyż przypomina on bardziej brązowy wąż strażacki. I tak, jamnik stoi sobie cały pozawijany na łące spoglądając zaciekawiony na sąsiednią stronę…

„Na siódmej stronicy pieje kogut, pieje!”. Oj pieje… Tak pieje, że aż dwa lisy uciekają w popłochu. Tak się wystraszyły, że nawet nie zwróciły uwagi na stadko kur spacerujących niedaleko nich, przed domem. Myślę, że warto też zaznaczyć, że łapki koguta są brązowe, dokładnie w tym samym odcieniu co jego tułów i płot, na którym stoi.

„Zaś na ósmą stronę zniosła kura jajka.” Biała kura z okazałym czerwonym grzebieniem jednym skrzydłem (przypominającym dłoń) otacza stosik jajek i wydaje się być bardzo z siebie zadowolona. Chyba chce zająć się swoim potomstwem w samotności, bo oto ogłasza koniec bajki.

Na pożegnanie macha do nas „bohater” całej opowieści - żółta książeczka. I na koniec pewna nauka - zawsze po skończonej lekturze należy odłożyć książkę na swoje miejsce.

Podsumowując, „Twoją żółtą bajeczkę” oceniam bardzo nisko. Mając w pamięci swoje książki z dzieciństwa trudno mi być przychylną wobec opowieści o niczym. Jest to zlepek wierszyków, nie powiązanych ze sobą żadnym wspólnym motywem. Całość jest chaotyczna i niespójna. Tytuł „Twojej żółtej bajeczki” mógłby wskazywać, iż będzie to opowieść o przedmiotach, stworzeniach w tym kolorze. Tymczasem żółta jest tu tylko pierwsza strona. Białe jest natomiast tło wszystkich obrazków, co czyni całość mdłą i mało radosną.

Beata Potejko (UG, Pedagogika)

Recenzja powstała jako praca zaliczeniowa przedmiotu "Wiedza o książkach dla dzieci", prowadzonego w roku 2008/2009 przez dr Małgorzatę Cackowską, na kierunku Pedagogika, na Wydziale Nauk Społecznych Uniwersytetu Gdańskiego.

link

Dodaj komentarz





Najnowszy numer


ZAMÓW NEWSLETTER


Reklama

  • zbuntowany elektron
  • Gwarancja kultury dla Marty Lipczyńskiej
  • znajdz nas
  • z duchem do teatru
  • Ryms na Facebook
  • Kajtek
  • zoo litery
  • co sie dzieje
  • OKO
  • IBBY Ryms upowszechnianie czytelnictwa
  • ryms w empikach
  • trzy mam ksiazki
  • Przed twoimi urodzinami
  • ksiazka za dyche