Kategorie

Audiobooki

Komiksy

Książki dla dzieci (0-3 lata)

Książki dla dzieci (10-12 lat)

Książki dla dzieci (3-5 lat)

Książki dla dzieci (4-6 lat)

Książki dla dzieci (7-10 lat)

Książki dla każdego

Książki dla młodzieży

Książki dla rodziców

Nowości

Obce strony

Patronat Rymsa

Studencki HYDE PARK

Z archiwum słonia

Zapowiedzi

 

Lista pozycji

Ostatnio komentowane

Pokaż więcej

Głupiutki Piesek!

Autorzy: , dodano Piątek, 12 kwietnia 2013 | kategoria: Książki dla dzieci (3-5 lat), Książki dla dzieci (4-6 lat)

"Głupiutki Piesek!"
tekst i ilustr. Adam Stower
przeł. Monika Wierzcholska
Wydawnictwa Łajka, 2012


Galeria zdjęć:

« wróć na stronę listy informacji o książkach

Przyznam, że czytając informacje od wydawcy typu: "od deski do deski, absolutnie zachwycająca" zazwyczaj zachowuję powściągliwość. Tym razem jednak również i ja, łącznie z moimi dziećmi, faktycznie zachwyciliśmy się absolutnie. Uśmiechająca się filuternie z okładki mała dziewczynka (ileż w niej uroku!) od razu chwyciła nas za serce... Stojące za nią, niewątpliwie "duże zwierzę", które z łap nie wyglądało ani na filmowego wielbłąda, a z postury na psiaka – wzbudziło nasze zainteresowanie.

Dziewczynka – Lilka jest przekonana, że "duże zwierzę" to "głupiutki piesek" - tak bardzo marzyła o czworonożnym przyjacielu. Coś, co jest włochate, brązowe, duże – oczywiście nadaje się na psiego kompana! Nawet jeśli jest za duże i do tego marudzi. Cóż, trzeba wychodząc naprzeciw pragnieniom kierować się przede wszystkim tym, że ów czworonóg jest uroczy... Niestety, mama nie podzielając entuzjazmu córki naciska, by "piesek" trafił w ręce właścicieli. Co zrobić, Lilka przygotowuje plakat (można go w całej okazałości rozłożyć – to wewnętrzna strona obwoluty), oczywiście z nadzieją, że nie spełni on swojej reklamowej roli i nikt po "pieska" nie przyjdzie. Ktoś przyszedł jednak, niestety. Lilka się smuci, ale cóż, trzeba żyć dalej – ku pokrzepieniu spotyka w ogrodzie... kotka, głupiutkiego oczywiście. Muszę zdradzić, że piesek to w rzeczywistości... niedźwiedź, a kotek - sprawdźcie sami. Dodam, że autor w zamieszczonych na wstępie i na końcu fragmentach z gazet informuje, że z parku safari uciekły zwierzęta...

Tak można krótko streścić fabułę. Chyba w mej recenzji jest więcej słów niż w książce - oddziałuje ona głównie ilustracjami (jest w nich i delikatność, i wyrazistość zarazem), krótkimi zdaniami, niedopowiedzeniami, scenkami jak w komiksach (z dymkami). Dowcip, lekkość, dziecięcość. Ten dziecięcy świat pozbawiony strachu, stereotypów (że piesek musi tak, a nie inaczej wyglądać), ponad podziałami, kierujący się wyobraźnią i silną potrzebą posiadania przyjaciela – znalazł tu swoją pochwałę. Proszę się nie dziwić, jeśli Państwa dzieci zaprzyjaźnią się z niedźwiedziem lub nawet "głupiutkim kotkiem" trochę większym i bardziej drapieżnym niż podwórkowy dachowiec...

Anna Kossowska - Lubowicka

link

Dodaj komentarz





Najnowszy numer


ZAMÓW NEWSLETTER


Reklama

  • Kajtek
  • Przed twoimi urodzinami
  • Ryms na Facebook
  • znajdz nas
  • ryms w empikach
  • Gwarancja kultury dla Marty Lipczyńskiej
  • z duchem do teatru
  • co sie dzieje
  • trzy mam ksiazki
  • zoo litery
  • IBBY Ryms upowszechnianie czytelnictwa
  • ksiazka za dyche
  • zbuntowany elektron
  • OKO