Kategorie

Audiobooki

Komiksy

Książki dla dzieci (0-3 lata)

Książki dla dzieci (10-12 lat)

Książki dla dzieci (3-5 lat)

Książki dla dzieci (4-6 lat)

Książki dla dzieci (7-10 lat)

Książki dla każdego

Książki dla młodzieży

Książki dla rodziców

Nowości

Obce strony

Patronat Rymsa

Studencki HYDE PARK

Z archiwum słonia

Zapowiedzi

 

Lista pozycji

Ostatnio komentowane

Pokaż więcej

Mgiełka, porzucona kotka

Autorzy: , dodano Wtorek, 13 marca 2012 | kategoria: Książki dla dzieci (4-6 lat), Książki dla dzieci (7-10 lat)

"Mgiełka, porzucona kotka"
Holly Webb
przeł. Jacek Drewnowski
ilustr. Sophy Williams
Wydawnictwo Zielona Sowa, 2011

« wróć na stronę listy informacji o książkach

Kot czy pies? Białe czy czarne? Kawa czy herbata? To dla mnie pytania tego samego rzędu, wszystko jest kwestią preferencji, gustu oraz smaku. Choć w przypadku czworonogów, jak chcą niektórzy, pewnie istnieje jakaś korelacja pomiędzy wyborem zwierzęcia a cechami osobowości jego właściciela (lub na odwrót). W każdym razie ja wolę kawę od herbaty, a mój starszy syn nade wszystko KOTY. Z racji wieku – przedszkolak – nie może mieć swojego futrzaka, więc na razie przytula się do swojej zabawki, Milinki i opiekuje się wirtualnie Mgiełką. Ładne imię, prawda?

Ta czarna kotka z białym krawacikiem i skarpetkami na przednich łapkach, zawładnęła wyobraźnią Sławka po lekturze książki brytyjskiej pisarki, Holly Webb. "Mgiełka. Porzucona kotka", bo tak brzmi pełny tytuł omawianej pozycji, to opowieść dla dzieci w wieku od 6 do 9 lat, której głównym tematem jest przyjaźń pomiędzy dziewczynką o imieniu Amelia a kotką. Obie postaci poznajemy równolegle już na pierwszych stronach powieści. Amelię: w dniu urodzin, wyczekującą na wymarzony prezent – własne zwierzątko (tymczasem rodzice budują dla niej domek na drzewie). Mgiełkę: kilka domów dalej. Nie może odnaleźć się w swoim nowym domu, gdzie panuje kot syjamski, Cezar oraz dwoje hałaśliwych, dręczących kotkę dzieci. A jej pani - starsza, schorowana kobieta, nie może jej poświęcać zbyt wiele uwagi. Przypadkowa wyprawa do ogrodu, będąca początkowo rozpaczliwą ucieczką przed pazurami Cezara, a później polowaniem na kosa, powoduje, że Amelia i Mgiełka spotykają się. Co z tego wynika? Początkowo nic szczególnego, kotka jest nieufna i wystraszona. Amelia nie wie jak zbliżyć się do niej, boi się, co rodzice powiedzieliby, gdyby zobaczyli Mgiełkę w ogrodzie. Poza tym kotka ma już swoją panią i wcale nie myśli szukać następnej. Chce tylko się najeść. Jednak z tygodnia na tydzień dziewczynka i kotka stają się przyjaciółkami, także dzięki staraniom koleżanki Lilki, wprawionej w opiece nad swoją miauczącą pupilką, Marutą. Co na to rodzice dziewczynki oraz prawowita właścicielka Mgiełki? Poczytajcie sami.

Sławkowi nie wystarczyła jednorazowa lektura. Więc przeczytaliśmy ją raz jeszcze i jeszcze... dwa razy, po czym postanowiliśmy poszukać informacji o Mgiełce w internecie. Natknęliśmy się na stronę angielskojęzyczną (www.holly-webb.com), gdzie okazało się, że czarna kicia ma swoich literackich przyjaciół, z których każdy jest bohaterem osobnej historii. Później dopiero trafiliśmy na stronę "Zaopiekuj się mną", skąd patrzyli na nas swymi nienaturalnie dużymi oczyma: Rudek, Figa, Psotka, Alfik, Rubi, Czaruś i Kora (połowa z nich to mruczki). Przeczytaliśmy tam co nieco o autorce serii, Holly Webb, o jej działalności zawodowej, rodzinie i kocie. Dowiedzieliśmy się, że 1% z dochodu pochodzącego ze sprzedaży książek jest przekazywany na działania Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami w Polsce, a także, że na stronie dostępna jest gra, w której dzieci mogą opiekować się kotami i psami, znanymi z książek Holly Webb. W taki oto sposób Mgiełka stała się obecna w w naszym domu nie tylko w wersji literackiej. Okazało się, że całkiem ładnie (czyt. realistycznie) miauczy, a głaskana – mruczy.

Czy opiekowanie się wirtualnym zwierzęciem rozwija empatię u dzieci, uwrażliwia je na los braci mniejszych, uczy odpowiedzialności za drugą osobę w prawdziwym życiu - nie wiem. Z pewnością jednak książki, jakie proponuje Holly Webb, napisane prostym, przemawiającym do wyobraźni językiem, zaznajamiają najmłodszych ze zwyczajami zwierząt, z ich naturą, upodobaniami. Instruują jak się z nimi zaprzyjaźnić, co im dać do jedzenia, a także, po prostu: jak mądrze je kochać (jakkolwiek patetycznie to brzmi).

Łucja Abalar

link

Dodaj komentarz





Najnowszy numer


ZAMÓW NEWSLETTER


Reklama

  • ksiazka za dyche
  • OKO
  • Ryms na Facebook
  • maly atlas ptakow
  • Jano i Wito baner
  • zbuntowany elektron
  • ryms w empikach
  • Gwarancja kultury dla Marty Lipczyńskiej
  • Przed twoimi urodzinami
  • liczby i kolory
  • IBBY Ryms upowszechnianie czytelnictwa