Kategorie

Audiobooki

Komiksy

Książki dla dzieci (0-3 lata)

Książki dla dzieci (10-12 lat)

Książki dla dzieci (3-5 lat)

Książki dla dzieci (4-6 lat)

Książki dla dzieci (7-10 lat)

Książki dla każdego

Książki dla młodzieży

Książki dla rodziców

Nowości

Obce strony

Patronat Rymsa

Studencki HYDE PARK

Z archiwum słonia

Zapowiedzi

 

Lista pozycji

Ostatnio komentowane

Pokaż więcej

Mała książka o miesiączce

Autorzy: , dodano Wtorek, 15 grudnia 2009 | kategoria: Książki dla dzieci (7-10 lat), Książki dla dzieci (10-12 lat)

"Mała książka o miesiączce"
Marie Oskarsson
ilustr. Annika Wester
przeł. Renata Szeląg
Wydawnictwo Czarna Owca, 2009

« wróć na stronę listy informacji o książkach

"Małą książkę o miesiączce" koniecznie powinny przeczytać dziewczynki, które wchodzą w okres dojrzewania. To małe kompendium wiedzy o kobiecej biologii, napisane rzetelnie i przystępnym językiem. Przyznaję, że nawet ja, dorosła kobieta, dowiedziałam się z tej książki paru ciekawostek. Na przykład, że w czasie okresu oprócz podpasek można używać kubeczka menstruacyjnego lub gąbki naturalnej - są co prawda trudno dostępne i ciężko je znaleźć w zwykłych sklepach czy nawet aptekach. Bardzo ciekawe są rozdziały o tym, jak w przeszłości traktowano miesiączkujące kobiety i jak wyglądała higiena, gdy nie było dzisiejszych podpasek.

"Mała książka o miesiączce" jest ważna, bo traktuje o wstydliwym temacie. Wstydliwym dla młodych dziewczyn, bo dla dorosłych kobiet już nie. Nie pamiętamy już problemów typu: powiedzieć koleżankom, że już miesiączkuję? co zrobię, jak okres zaskoczy mnie w szkole albo pojawi się czerwona plama na ubraniu? Myślę, że w domach, gdzie mamy otwarcie rozmawiają z córkami o dojrzewaniu, nie ma problemu z pierwszą miesiączką i nie ma też wstydliwego tematu. Chociaż, jak uświadamia autorka Marie Oskarsson reklamy podpasek wciąż utwalają przekonanie, że okres to coś wstydliwego: vide krew koloru niebieskiego w reklamowych filmikach.

Książka ukazała się w serii "Bez tabu" równocześnie z "Wielką księgą siusiaków". Do dziś nie rozumiem jednego: obie książki są tego samego formatu, więc dlaczego książka o miesiączce jest "mała", a ta o siusiakach jest "wielką księgą"??? Niechcący czy celowo ktoś powielił schemat - czyżby siusiaki były bardziej tabu?

(E.S.)    

link

Pani Redaktor, jak to dlaczego? Bo to siusiaki rządzą światem:)

dodał: am, Wtorek, 26 stycznia 2010 20:47

Dodaj komentarz





Najnowszy numer


ZAMÓW NEWSLETTER


Reklama

  • trzy mam ksiazki
  • Gwarancja kultury dla Marty Lipczyńskiej
  • Rekordzisci
  • IBBY Ryms upowszechnianie czytelnictwa
  • OKO
  • Ryms na Facebook
  • mama czy ania
  • Kajtek
  • klątwa dziewiątych urodzin
  • ksiazka za dyche
  • Przed twoimi urodzinami
  • ryms w empikach
  • zbuntowany elektron
  • praktyczny pan
  • zoo litery