Kategorie

Audiobooki

Komiksy

Książki dla dzieci (0-3 lata)

Książki dla dzieci (10-12 lat)

Książki dla dzieci (3-5 lat)

Książki dla dzieci (4-6 lat)

Książki dla dzieci (7-10 lat)

Książki dla każdego

Książki dla młodzieży

Książki dla rodziców

Nowości

Obce strony

Patronat Rymsa

Studencki HYDE PARK

Z archiwum słonia

Zapowiedzi

 

Lista pozycji

Ostatnio komentowane

Pokaż więcej

Szary chłopiec

Autorzy: , dodano Niedziela, 15 kwietnia 2012 | kategoria: Nowości, Patronat Rymsa, Książki dla dzieci (3-5 lat), Książki dla dzieci (4-6 lat)

"Szary chłopiec"
Lluís Farré
ilustr. Gusti
przeł. Beata Haniec
Wydawnictwo Entliczek, 2012


Galeria zdjęć:

« wróć na stronę listy informacji o książkach

Myli się ten, kto patrząc na okładkę i tytuł tej książki myśli, że w środku jest szaro, bezbarwnie, smutno. Owszem, tytułowy chłopiec - Marcinek jest szary i wyprany z emocji, ale krótka historia jego życia i przemiany (zdradzam już, że takowa nastąpi) wciąga od samego początku. Marcinek był szary na zewnątrz i w środku, taki się urodził, niepodobny do krewetkowych Śpiewakowskich ze strony taty i zielonkawych Śpiewaczykiewiczów, czyli rodziny mamy. Lekarze zapewniali, że wystarczą kąpiele słoneczne i czas, a skóra przybierze barwę idealną. 

Bardziej niepokojący od wyglądu zewnętrznego jest chłód emocjonalny szarego chłopca. Z baśni znamy podobnie "chłodnego" Kaja, którego zaczarowała Królowa Śniegu. Marcinek nie bał się pierwszego dnia w przedszkolu, nie bawiły go śmieszne przedstawienia panny Rumianek, która udawała ropuchę. "Czy ty to widzisz? Przecież mój chomik Gustaw jest zabawniejszy, gdy gryzie pestki" - mówił do koleżanki. Nie przestraszył się sfory psów miejscowego myśliwego, które goniąc kuropatwę z okropnym ujadaniem wpadły na przedszkolne podwórze. Co tam psy! Gdy pojechał z mamą na egzotyczne wakacje, nie zrobił na nim wrażenia wulkan ziejący lawą w odległości pięciu centymetrów od twarzy. Ani narodziny małej żyrafy, które mógł obserwować na żywo, a co skwitował: "Wielkie rzeczy. Widziałem to wszystko w telewizji".

Pewnie znacie takich ludzi - czasem szarych od urodzenia aż do końca życia albo szarzejących z czasem, zmęczonych codziennością i pracą. Ale historia Marcinka na szczęście nie skończy się szaro. Bo niektórym zdarza się przebudzenie. Wstrząs. Coś, co dotknie do żywego. Kiedy chomik Gustaw zakrztusił się ziarenkami i znieruchomiał, Marcinek najpierw zareagował po swojemu, flegmatycznie, beznamiętnie. Jednak gdzieś w środku coś drgnęło, coś co wyzwoliło krzyk i... emocje. Chomik przeżył, a Marcinek - przestał być szary :)

Doskonała bajka o stłumionych emocjach, zamaszyście, malarsko, energetycznie zilustrowana przez Gustiego. Kolaże, maźnięcia, chlapnięcia, niesforna kreska, szarość na zmianę z nasyconymi kolorami i mamy cudne rozkładówki z pędzącą sforą psów albo Marcinkiem, który zaczął się śmiać i na zawsze - miejmy nadzieję - uwolnił od nudnego życia.

Ewa Skibińska

link


Zobacz także:


Dodaj komentarz





Najnowszy numer


ZAMÓW NEWSLETTER


Reklama

  • ryms w empikach
  • klątwa dziewiątych urodzin
  • zoo litery
  • OKO
  • Przed twoimi urodzinami
  • Rekordzisci
  • Gwarancja kultury dla Marty Lipczyńskiej
  • trzy mam ksiazki
  • IBBY Ryms upowszechnianie czytelnictwa
  • zbuntowany elektron
  • ksiazka za dyche
  • Ryms na Facebook
  • Kajtek
  • mama czy ania
  • praktyczny pan