"Basia..." w wersji kartonowej, na początek w czterech książeczkach dla maluchów. Tym razem Basia w roli starszej siostry małego Franka:)

Trzecia część "Baśnioboru" - jeśli Wasze dzieci znają wcześniejsze książki, to muszą dowiedzieć się, co tym razem zaatakowało magiczną krainę!

Mali czytelnicy z pewnością polubią słynnego słonika Babara.

Bielutki Kapciuszek został zrobiony na drutach przez pewną bardzo mądrą staruszkę. Niestety nie starczyło włóczki na jego braciszka, a sam paputek był tak mały, że nadawał się jedynie na najmniejszą stópkę w królestwie.

Ta recenzja będzie bardzo osobista. Będzie to raczej historia o książce, którą spotkałam na początku swojej czytelniczej drogi, a która później na długi, długi czas uleciała z mojej pamięci...

Nowa książka Grzegorza Kasdepke w klimacie "Koraliny", czyli trochę magii i grozy w polskiej rzeczywistości.

Baśnie braci Grimm i Hansa Christiana Andersena wybrane przez dziennikarzy radiowej Trójki.

Nie każdy ma łatwość opowiadania bajek, wyciągania historyjek jak królików z magicznego kapelusza, wymyślania fabuł tu i teraz, na zawołanie. Taką umiejętność, lekkość snucia niedługich, zajmujących opowiadań miał Gianni Rodari.

Piotr, narrator i zarazem główny bohater „Zwierzoczłekoupióra”, już na samym początku ostrzega, że jest to książka dla niegrzecznych dzieci. Ale powinni ją przeczytać również dorośli, którym wydaje się, że znają swoje dzieci na wylot.

Jesteście ciekawi, co kryje tajemniczy list w butelce? Magiczna, malarska historia.
