Mama pracuje na uniwersytecie, w związku z tym w domu zawsze jest dużo książek, zwłaszcza dotyczących starożytności. Nic dziwnego, że dzieci, zafascynowane opowiadaniami, zaczynają dostrzegać wpływ mitów na współczesną rzeczywistość.

Chłopiec ma bogatą wyobraźnię, pisze wiersze, dużo rysuje i jest częstym gościem w bibliotece. Rówieśnicy często go nie rozumieją i czasami dokuczają, nazywając sową albo molem książkowym.

Dzieciom trzeba czytać i to nie tylko prozę kwadrans przed snem. Można zacząć od nastrojowych wierszy dla najmłodszych, zilustrowanych przez świetnego grafika Andrzeja Heidricha.

Na pierwszy rzut oka środowisko gimnazjalistów może się wydawać idealne, ale tak nie jest. Bliżej mu do Dickensowskiego czy Korczakowskiego świata, niż do "Ani z Zielonego Wzgórza".

Sadko jest postacią fikcyjną, bohaterem pięknej staroruskiej legendy. Kupiec i znakomity gęślarz z Nowogrodu na ilustracjach przedstawiony jest jako typowy rosyjski bohater...

Jak bardzo w umyśle dziecka utrwalają się obrazy wywołujące silne emocje, miałam okazję przekonać się całkiem niedawno, gdy sięgnęłam po "Króla kruków"...

Autor atrakcyjnie opisuje poszczególne zabawki, ich przeznaczenie i pochodzenie, zachwalając przy tym uroki przyrody, na przykład idylliczny las.

Już niedługo późnoletnie powietrze przecinać będą srebrne nitki babiego lata. Jeśli chcecie je zobaczyć wybierzcie się na jego poszukiwanie razem z małym Tomkiem, bohaterem niezwykłej książki dla dzieci.

Nastolatek bierze udział w doniosłych wydarzeniach historycznych, m.in. oblężeniu miasta przez Tatarów, a dzięki odwadze, pomysłowości i ryczącemu jednośladowi w znaczący sposób wpływa na bieg wydarzeń!

Ola trafnie potrafi ocenić ludzkie charaktery, robi to z wdziękiem i ze sporą dozą ironii. Jest przy tym typem wrażliwca, empatia nie pozwala jej przejść obojętnie obok małych dzieci z patologicznej rodziny, mieszkającej po sąsiedzku.
