Ostatnio dodane

Books, Bücher, Libros, Livres. Mała Czcionka poleca...

Poniedziałek, 12 listopada 2018

8 marca, czyli inna wśród swoich

Niedziela, 11 listopada 2018

Inni

Czwartek, 25 października 2018

Prawdziwych przyjaciół poznaje się przy gotowaniu zupy

Piątek, 19 października 2018

Books, Bücher, Libros, Livres. Mała Czcionka poleca...

Środa, 10 października 2018

 

Ostatnio komentowane

Klasycy przedwojennej ilustracji

Wtorek, 21 lipca 2015

Gdzie szukać aplikacji dla dzieci?

Piątek, 9 października 2015

Najważniejsze nagrody w dziedzinie: książka dla dzieci i młodzieży

Wtorek, 5 kwietnia 2016

Nowe szaty Andersena

Środa, 1 kwietnia 2015

Komiksowa podróż Shauna Tana

Piątek, 9 stycznia 2015

Perły w sieci, czyli co można wyłowić, buszując po internecie

Piątek, 9 października 2009

Marta Lipczyńska-Gil, Perły w sieci, czyli co można wyłowić, buszując po internecie, [w:] "Ryms" nr 2, 2007, s. 10

Ostatnio odkryłam nowe hobby. Zajmuję się łowieniem pereł. Prawdziwych cacek. Gdzie? Na allegro.pl wyławiam książki ze świetnymi ilustracjami. Wilkoń, Statys, Siemaszko, Gaudasińska, Stanny, Tomaszewski i moje ostatnie odkrycie Stanisław Zamecznik.

Biorę udział w aukcjach, często przepłacam świadomie, ale chęć posiadania jest tak ogromna, że cena nie gra roli. Czasami mówię pass i “perła” idzie w ręce innego amatora, tego co dobre i wysmakowane.

Niektóre egzemplarze są świetnie utrzymane, jedynie pożółkły papier zdradza wiek, inne pachną stęchlizną - aż strach pomyśleć, w jakich warunkach musiały być trzymane. Większość ma stemple z bibliotek (zastanawia mnie fakt, dlaczego biblioteki pozbywają się takich książek???) albo dedykacje za wzorowe zachowanie. Widocznie nie trafiły w gust wzorowego ucznia.

Oto kilka wyjątkowych pereł z mojej skromnej półki - te, które wyłowiłam ostatnio…

O Jasiu śpiochu i zagubionym czasie
Wojciecha Próchniewicza, Krajowa Agencja Wydawnicza, Lublin 1985, ilustracje Stasysa Eidrigeviciusa.

Do ilustracji Stasysa mam bardzo emocjonalny stosunek, odkąd, będąc nastolatką z głową w chmurach, byłam na jego wernisażu w Reszlu ( kiedyś mieszkałam w tym urokliwym miasteczku). Od pierwszego wejrzenia zapałałam miłością do jego dzieł – szczególnie charakterystycznych smutnych twarzy z oczami jak guziki.
Książeczka jest wydana bardzo skromnie, ale ilustracje mają niepowtarzalny klimat. I oczywiście z kilku kartek wymownie patrzą na mnie
Stasysowe oczy-guziki.


Sześć dużych ryb
Hanny Januszewskiej z ilustracjami Józefa Wilkonia, Nasza Księgarnia 1973. Mam słabość do ryb autorstwa Józefa Wilkonia. Po prostu je uwielbiam, gdy je widzę, nie mogę od nich wzroku oderwać. To feeria barw i wzorów , każda jest wyjątkowa i niepowtarzalna, dlatego nie mogłam się oprzeć tej książce. Jakość druku z tamtych lat nie oddaje głębi kolorów, ale mimo to ilustracje mają to “coś”.

I na koniec moja ulubiona perła - ilustracje Stanisława Zamecznika do książki Jana Brzechwy Tańcowała igła z nitką.

Oby młodzi (i nie tylko) adepci sztuki ilustracji uczyli się kompozycji i harmonii od Stanisława Zamecznika, a w zasadzie Zameczników (było ich dwóch – Stanisław i Wojciech, każdy z braci ma na koncie ilustracje do książek.) Pomysłowe, świetnie zakomponowane, nie przytłaczające tekstu, ale idealnie uzupełniające go w sposób dowcipny, przewrotny. Skrojone na miarę. Nic dodać, nic ująć.

Uwielbiam, jak ilustrator traktuje czytelnika poważnie i zostawia dla niego przestrzeń.

To tyle na dobry początek. Jeszcze kiedyś pochwalę się swoimi łupami. A może trafi mi się złota rybka?

« wróć na stronę listy artykułów

Witaj Marto. Przygotowując się do zajęć z literatury dla dzieci, natknęłam się na Twój tekst:) Szukałam informacji na temat jednej z perełek "O Jasiu śpiochu i zagubionym czasie" Wojciecha Próchniewicza, którą to właśnie przywiozłam sobie z rodzinnego domu:)
Pozdrawiam. Dawna koleżanka z Dialogu;) lza W.

dodał: Iza, Wtorek, 10 stycznia 2012 14:16

Kopę lat Izo! Czyli prowadzisz zajęcia z literatury? Gdzie? Jakby co, pisz do mnie: marta@hokus-pokus.pl

dodał: Marta Lipczyńska, Środa, 1 lutego 2012 10:16

a może te stemple biblioteczne świadczą o czymś innym?

dodał: golumello, Piątek, 24 lutego 2012 15:39

Dodaj komentarz





Najnowszy numer


ZAMÓW NEWSLETTER


Reklama

  • Gwarancja kultury dla Marty Lipczyńskiej
  • Lato Adeli
  • maly atlas ptakow
  • Amelia i Kuba
  • Ryms na Facebook
  • Ze zwierzyną pod pierzyną
  • ryms w empikach
  • Mały atlas motyli
  • IBBY Ryms upowszechnianie czytelnictwa
  • Arctic
  • OKO
  • Wróble na kuble
  • Kobiety