Białe słonie z lat siedemdziesiątych

Piątek, 17 marca 2017

 

 

 

Są białe kruki, białe noce, białe myszki… a u nas biały słoń, czyli książka dla was wyjątkowa, unikatowa, ponadczasowa. Zdobyta z narażeniem życia, odkryta na strychu, w piwnicy, w antykwariacie, w księgarni, u znajomego na półce. Taka, której się nie pozbędziecie za żadne skarby świata. Pokażcie swoje białe słonie! (ewa.skibinska@ryms.pl)

 

Białe słonie prezentuje Małgorzata Jurga:

To moje dwa białe słonie, książki z mojego dzieciństwa. Obie w bardzo dobrym stanie. Obie z lat siedemdziesiątych. Czytałam ja, potem mój syn, a teraz czytam je dzieciom w pracy. Cudne wydania z ilustracjami Marii Orłowskiej-Gabryś i Michała Byliny.

Tak, w tamtych latach książki były pięknie ilustrowane, nieprawdaż?

 

 

 

 

 

« wróć na stronę listy artykułów

Dodaj komentarz





Najnowszy numer


ZAMÓW NEWSLETTER


Reklama

  • OKO
  • Gwarancja kultury dla Marty Lipczyńskiej
  • jajo
  • Ryms na Facebook
  • ksiazka za dyche
  • zbuntowany elektron
  • IBBY Ryms upowszechnianie czytelnictwa
  • ryms w empikach
  • Arctic
  • prosiaczek
  • maly atlas ptakow