Biały słoń, a raczej Kot pięciokrotny

Wtorek, 28 lutego 2017

 

 

 

Są białe kruki, białe noce, białe myszki… a u nas biały słoń, czyli książka dla was wyjątkowa, unikatowa, ponadczasowa. Zdobyta z narażeniem życia, odkryta na strychu, w piwnicy, w antykwariacie, w księgarni, u znajomego na półce. Taka, której się nie pozbędziecie za żadne skarby świata. Pokażcie swoje białe słonie! (ewa.skibinska@ryms.pl)

 

Drugi biały słoń Magdaleny Janty:

 

Mój drugi biały słoń to "Kot pięciokrotny", autorką jest Magda Leja.

Książka jest ze mną od dzieciństwa. Posiadam egzemplarz w oprawie broszurowej i niestety czas i częste użytkowanie dało się książce we znaki. Ilustrował Mieczysław Piotrowski, a wydawcą było Biuro Wydawnicze "Ruch".

Uwielbiałam tę książkę za wszystkie obrazki z małymi kotkami. Jako dziecko nie umiałam jednak stwierdzić, czy obrazki malował dorosły, czy dziecko.

 

 

 

 

« wróć na stronę listy artykułów

Dodaj komentarz





Najnowszy numer


ZAMÓW NEWSLETTER


Reklama

  • Ryms na Facebook
  • liczby i kolory
  • Arctic
  • Gwarancja kultury dla Marty Lipczyńskiej
  • zbuntowany elektron
  • maly atlas ptakow
  • Przed twoimi urodzinami
  • ryms w empikach
  • IBBY Ryms upowszechnianie czytelnictwa
  • ksiazka za dyche
  • OKO