Łatwo się pisze historie, o których się marzy. Naprawdę. Wtedy ten wymyślony świat zaczyna rządzić się swoimi prawami i jak woda wypełnia suche miejsca. Ja jestem tylko tym, kto trzyma pióro (klawiaturę) :)

Wielbiciele Dukaja, znawcy jego poprzednich książek nie zawiodą się: autor nie infantylizuje, nie spuszcza z tonu. Etykieta „dla dzieci o stanie wojennym” jest czysto umowna.

Dzieci odnajdują w opisach elementy, które dorośli lekceważą lub których niedoceniają. One jako pierwsze potrafią zauważyć uczciwość i moralność w niedobrych postaciach – przyznaje Kama Sywor Kamanda, autor "Baśni afrykańskich".

Jak powstaje ilustracja? Bardzo prosto, jeśli się wie i umie parę rzeczy. Najpierw trzeba wiedzieć, jak wygląda to wszystko, co chce się namalować...

W "Czerwonym Kapturku" Květy Pacovskiej tekst i ilustracja nie tworzą harmonijnej całości. W książce ilustracja "połknęła" tekst, malarska wizja zdominowała go i odsunęła na dalszy plan.

Autor z poczuciem humoru to, chwała Bogu, zjawisko nie takie znów rzadkie. Gorzej z ilustratorem... Dlaczego?

Maria Ekier - delikatna kobieta o ujmującym uśmiechu, uwielbia malować diabły. Co jeden to lepszy - łypie okiem, patrzy zadziornie, wydyma usta, wabi, prowokuje, zachwyca... Diabły spod ręki Marii Ekier to nie rubaszne stwory cuchnące siarką, ale czarty w

Bohdana Butenki nie trzeba nikomu przedstawiać. Jest to artysta tak rozpoznawalny, że nie sposób pomylić go z kimś innym. To niezaprzeczalny atut w czasach globalnego ujednolicenia, i we wszystkich innych czasach również.

Stereotypowość postaci i sytuacji jest jednym ze źródeł humoru - Mirosław Pokora ma tego głęboką świadomość i bezwzględnie, choć z przymrużeniem oka, owymi stereotypami igra.

Okres beztroskiego dziecięctwa jest bezustannie skracany. Zinstytucjonalizowana edukacja zastępuje naukę życia na podwórku albo w pobliskim lesie; parki pożerane są przez rozrastające się miasta, nieużytki i podmiejskie laski zastępowane przez megacentra
